• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

oj dziewczyny, nie mowcie mi nic o sniadanku...ja zaczelam brac bromergon na obnizenie prolaktyny i czuje takie mdlosci, ze HEJ :-(
Neciuszka...a ty jak sie czujesz?

Fifka...czyli jutro mozemy sie spodziewac pieknego zdjecia dzidzi?:-)

Atan...brzuszki piekne wstawilas, az milo popatrzec! ja tez taki chce!!!!!:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć dziewczyny, miałam okropną noc, w ogóle nie mogła spać, ia nawet moj S. tez nie spał, nie wiem co to było.
Juz jestem objedzona, a po 12 jadę do may i babci nie ma to jak babskie spotkanie trzech pokoleń:-)
Moj dzisiaj w pracy od 7-19 tej,
Atan: jaka fajna kolekcja brzuchów, ja miała wczoraj swój wstawić ale zapomniałam zropbić fotkę,

Neciuszka: i jak nie wygadałaś się mamie ??


Fifka: no wiem co czujesz bo ja jutro wkoncu usg , tez juz nie mogę się doczekać, jestem taka przejęta, żę szok

Dzisiaj kobieta na krańcu świata, oglądacie?? bo ja uwielbiam Martynę w.
 
Rano czuję się różnie wczoraj np było mi troche niedobrze godzinę mordowałam pół danio. Dziś jak się obudziłam tak niemrawo było ale zjadłam pół jogurtu i lepiej, nie wiem jak będzie teraz po tym co zjadłam. Po wczorajszym dniu brzuch mnie bolał bo dużo się nachodziłam i spodnie też super wygodne nie były.

Mamie się nie wygadałam choć blisko było w złości na chłopa mego. Ale powstrzymałam się na myśl jaka szczęśliwa będzie jak pojedziemy do niej na urodziny i wtedy się dowie.

Uwielbiam kobietę na krańcu świata będę oglądać jak tylko dorwę pilota ;)

Fifka i ja czekam na fotkiiii :)
 
Ostatnia edycja:
Milia Współczuję... ja jak brałam luteinę to pamiętam ze czułam się fatalnie... ale tego twojego leku nawet nie znam....
I tak można się spodziewać zdjęć maluszka!! No i siusiaka albo cipeczki :-D Będe wtedy słać mnóstwo fluidków dla was starających się moje kochane!! ;* Oby ten lek ci pomógł!

Lamiav no zobaczysz już serduszko! Ja pamiętam ze to było wspaniałe przeżycie! A na którą masz? Bo ja jeszcze nie wiem... muszę rano zadzwonić. Tak więc mozemy dzisiaj łączyć się w bólu!

Naciuszka ja jestem w połowie ciąży a mnie nadal mdli rano... dlatego ja tu z wami siedzę zamiast śniadanie robić. Muszę poczekać aż porządnie zgłodnieje!
 
Ostatnia edycja:
fifka: ja mam wizyte na 16.45 także cały dzien czekać :)) a po tym od razu zamiast się dalej radować i gapić na zdjęcie dzidzusia to muszę na kurs z ksiegowosci iść bo ostatnie spotkanie i test, i tak przyjdę spóźniona, juz byma chciała zeby była 16.45:-D


siedze sobie i mocze stopy bo zabieram sie za pedicure
 
Neciuszka...czyli juz powoli zaczynaja ci sie mdlosci. twoja mam w ciazy tez miala? bo z tego co slyszalam, zazwyczaj jest tak, ze ma sie podobnie do mamy...

Fifka...no to czekam jutro na fluidki i zdjecia, bo w sumie my od dzis zaczynamy starania, ale to takie bardziej dla przyjemnosci.
ten lek co biore, obniza mi prolaktyne, bo wiadomo, ze za wysoka hamuje owulacje...dlatego mimo zlego samopoczucia bede to brac, bo moze pomoze. jeszcze nie wiem czy w tym cyklu sie uda, ale wierze, ze w nastepnych juz powinno...
a ta luteina na co jest?
 
Dzień dobry kochane! Ja również już po śniadanku, ja ostatnio przestawiłam się na czekoladowe płatki śniadaniowe ale z ciepłym mlekiem (zawsze jadłam z zimnym prosto z lodówki ale teraz się przestawił ze względu na moje gardło, które boli jak cholera).

Fifka no to nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki! Ale na pewno będzie wszystko OK i jedyne czym będziemy tutaj przejęte to to czy kolejny chłopczyk czy może dziewuszka :-)

Mila z tymi mdłościami to różnie bywa bo moja muter od czasu do czasu sobie rzygnęła w ciąży a u mnie wyglądało to tak, że zdarzały się mdłości ale bez potrzeby odwiedzania klozetu. No i na szczęście nie trwało to długo, najgorzej znosiłam poranną podróż do pracy autobusem na pusty żołądek... potem wzięłam się na sposób jedzenia śniadanka w domu i było OK
 
Miliaa - ja luteinę brałam na wywołanie @.
Fifka - Tobie się w ogóle nie dziwię. Też bym się nie mogła doczekać jutra ;-)
Swoją drogą ja też wyczekuję jutra, bo o 18:30 mam wizytę u dżina (tego co dał mi lutkę), bo @ był ale tak krótkiego to w życiu nie miałam :wściekła/y:Kazał przyjść po więc w poniedziałek lecę, pędzę...
 
reklama
Lamiav no to faktycznie cały dzień... ja postaram się na rano wcisnąc bo nie wyrobię :-D A 3d we wtorek mam o 9.30 więc da radę!

Milia luteine (tak jak duphaston - to te same leki które nieco inaczej działają.) przyjmuję się na niski progesteron. Czyli hormon wytwarzany w drugiej połowie cyklu. Jeśli masz za niski to @ są nieregularne, zdarzają się krwawienia miedzy owulacyjne, faza lutealna jest za krótka co uniemożliwia zagnieżdżenie. W ciąży ginekolodzy przypisują ten lek również na podtrzymacie ciąży.

Magdalena musi być dobrze! Mały z każdym dniem coraz bardziej się rusza! Wczoraj z mężem ganialiśmy go po brzuchu a malutkiemu chyba się to podobało!! :-D Opatuliliśmy rękoma cały brzuch i jak mały stukał my opuszkami palców odstukiwaliśmy w innym miejscu. i nagle zaraz czuje się przemiescił i stukną w tym miejscu co my wcześniej. A przy okazji tak męża skopał ze ten pół wieczora z bananem chodził na buzi!

Aga w takim razie za ciebie też trzymam kciuki!! Oj jutro bedzie dzień pełen nowinek i stresów. ;*
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry