• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Ael bo któraś z dziewczyn pisała, że upiła 10 szt. za 4,90 a mnie się nie chce chodzić za pieluchami i tez bym kupiła

A Ty myślisz kochanie, że ja łaziłam za rzeczami dla małego? Dusiłam allegro przez tydzień. Ogólnie możesz kupić od 5 sztuk w górę tetrowych i kilka sztuk flanelowych, te drugie są grube tak szybko się nie brudzą, nawet mogą posłużyć za ceratkę czy kocyk. Tetrowe kupowałam zwykłe białe za 2 złote za sztukę a od 2 złotych można było znaleźć już kolorowe i we wzory.
 
nie, ale dziewczyny na styczniówkach pisały, że dzidziuś ulewa i żby ne prać codziennie to ze 20 trzeba
ja tam głupia jestem w tym temacie :-D

20 sztuk to za dużo. I tak i tak będziesz często prać, bo ubranka bo coś to i tak dołożysz do tego pieluchy. Przecież po jednym ulaniu dziecka czy obślinieniu nie będziesz rzucać pieluchy do prania. Wystarczy ok 10 jak chcesz mieć faktycznie więcej.
 
reklama
U mnie w Białymstoku znieczulenie jest darmowe... ale wątpię żeby bylo mi potrzebne. U mnie w rodzinie wszyscy bardzo szybko rodzili a podobno to jest dziedziczne. Znieczulenia nie podają jak rozwarcie szybko idzie i zaczynają się skurcze parte.

Nie no... nie chcę cesarki... panicznie się boje usypiania i przegapienia pierwszego krzyku dziecka... Tak tylko piszę bo troszkę się boję...



Oj Magdalena... ja też tak myślę... tak naprawdę nie chcę cesarki. (no chyba ze będzie taki przymus....) tak tylko piszę, ze się zastanawiam bo moja szefowa mnie namawia. Ona miała opłacone prywatne dwa porody przez cesarkę i opowiadała ze po prostu istny raj i fantastyczna opieka... to wydatek koło 2 tys. Nasłuchałam się jak położne w szpitalach potrafią odzywać się do rodzących kobiet.... "czego wyjesz? Nie trzeba było dupy dawać" itp.... mojej mamy koleżanka rodziła przy studentach (choć nie wyrażała na to zgody) a te dzieciaki się z niej naśmiewały... przedrzeźniały... każdy po kolei podchodził sprawdzać rozwarcie a ta wyła z bólu... po protu się zaczynam coraz bardziej bać... ale nie samego porodu czy bólu... a samej atmosfery... Nie chcę cesarki, ale zastanawiam się nad opłaceniem prywatnego porodu....

Martocha ja mam taki gęsty i biały...

Ja na szczęście będę rodzić w państwowym szpitalu ale ciążę prowadzę u ordynatora tego szpitala i wiem, że traktują tam pacjentki baaaardzo dobrze!!! Tzn ogólnie personel jest miły i pomocny dla rodzących a jak się prowadzi ciąże u ordynatora to w gratisie np dorzuca się dwu osobowy pokój z łazienką...

Iwasek zależy gdzie trafisz! Mi na naukach napawdę dobrze to wytłumaczyli. Nawet musieliśmy przejść poradnie rodzinną (teraz nowy wymóg) gdzie dostawałaś wykres czysty do domu i przez miesiąc musiałaś nanosić temperatury i obserwować śluz. Na kolejnych zajęciach z tą panią się ten wykres analizowało.

Tak jak u nas... Pani nam idealnie wytłumaczyła naturalną antykoncepcję, bez zbędnego gadania o Bogu i również musiałam stworzyć swój wykres

a ja bym nie dała, nie wiem dlaczego.. mogą brać ślub, kochać się, robić wszystko poza posiadaniem potomstwa :-)

Jestem tego samego zdania. Ogólnie jestem tolerancyjna i nic mi nie przeszkadza tylko nie dzieci...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry