reklama

Starania po raz pierwszy :)

Hej babeczki!

Bafinka - tulę, przykro mi, kochana, że @ przylazła...

Kacha, Bafinka, Lilou i wszystkie które się starają - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Ja jestem padnięta i czuję się jak chora, więc przepraszam, ze więcej nie popiszę... :-( Łeb mi pęka, cycki bolą już z 6 dni, odkąd ta tempka podskoczyła (już 6. dzień jest 36,8 - 37)... :eek: 10 dni do @, 26 dc u mnie dziś... Boże, nie chcę zacząć się nakręcać! HELP! :no::eek: A teraz musze się położyć, bo mi źle...

Buziaki!
 
reklama
witam z rańca
@ mnie zalała,więc nadzieja prysła.ale w sumie już od kilku dni przeczuwałam jej nadejście,bo miałam bóle jak na @.
widocznie odpada u nas opcja "raz na jakiś czas" w tym cyklu będziemy się ruchać - codziennie- jak króliki:-) a następnym miesiąc będzie "co drugi dzień"
i tak oto mam plan do końca roku:tak:
mary nie nakręcaj się! lepiej serwuj pyszną kawkę,noi życzę zdrówka:-D
kacha &&&

idę dziecię do żłoba zaprowadzić,a potem ogarniać chałupę.
zaglądnę później do Was
milego poniedziałku
 
Lilou przykro mi, ze @ przylazla.ja co miesiac tez mam rozne pomysly. w tym cyklu stwierdzilam, ze kom.jajowa nie bedzie mi sie smiac w twarz i zaczelam mierzyc temp.,robic testy owulacyjne i wiecej sie bzykac z mezem,ale co z tego wyniknie to nie wiem.dzis mam temp. 37,10 (najwyzsza jaka mialam w tym cyklu), oby sie tego poziomu trzymala.ja sie troche boje czy w tym cyklu nie przedobrzylam z tym sexem.na owulke zostalo mi gorsze nasienie bo przed ostro sie sexilismy.z reszta za b. chce i sie staram a natura tego nie lubi.wiec pewnie nic z tego nie wyjdzie.
Mary wlasnie o Tobie myslalam. u mnie tez temp.37,10, jedziemy dalej na tym samym wozku.musisz sie wykurowac.na razie sie nie nakrecaj, zeby jakby co, potem za b. niecierpiec.ja juz w swoj organizm sie nie wslu****e, bo nie raz zrobil sobie ze mnie jaja.trzymam kciuki!
 
kacha prawda jest taka,że jak masz być w ciąży to będziesz i nie ważne czy się będziesz sexić codziennie,co drugi czy tylko raz w płodne.
pogadałam własnie z moją mamą przez tel.tak jakoś lżej się zrobiło na sercu.na siłe nic nie wyjdzie.
dziecko pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie! szkoda,że nie jest nam dane znać ten moment.
 
kacha naprawdę się nie przejmuj i nie załamuj. Ja uważam, że bardzo dobrze trafiłaś z sexem. Przecież nasienie musi się dostać do jajowodu gdzie zapłodni komórkę, która to jest zdolna do zapłodnienia przez max 24godz. Przeciętny plemnik może przetrwać do 4 dni więc przynajmniej 4 dawki nasienia trafiły idealnie w owulację i sobie czekały na komórkę. Wow :-) 4 x średnio 500 plemników docierających do samego końca to jest 2000 żołnierzy czekających na komórkę:-) Nawet jak będą troche zmęczeni to na pewno poradzą sobie z jedną bezbronną komórką :-)
 
anna ale sie teraz usmialam z Twoich wyliczen-masz racje.a jak u Ciebie?
lilou, marusia no niestety natura w tym przypadku jest przebiegla.moim problemem jest, ze za duzo mysle, ale ja tak mam zawsze, i nie tylko w odniesieniu do ciazenia.lubie miec wszystko pod kontrola i lubie planowac.wiec nie jestem w stanie wylaczyc myslenia o ciazy.no nic,chwila prawdy bedzie za tydz.co ma byc to bedzie.ja w tym cyklu zrobilam wszystko co moglam.
 
Witam!
Ja nie pojechałam do pracy. :dry::surprised::-(:-( Suszyłam włosy i jakoś tak nagle poruszyłam głową, ze jakby mi coś w karku łupnęło!!! :-(:-( Teraz nie mogę ruszać głową, karkiem, boli jak cholera! :-(:-( Ale źle się czuję z tym, że do pracy nie poszłam, bo każdy grosz się liczy... :-(:-(
Jeeezu, jak boli!


27 dc, tempka 36,7 dzis była, ale najniższa w tym cyklu to 36,2, więc skok jest nadal o 0,5 st. Piersi bolą jak cholera nadal, i nadal jestem chorawa... :nerd::nerd::confused: Przespałam pół dnia, wciągnęłam z 5 herbat... Bleeeeee, okropnie się czuję!

Slę Wam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i sorki, że nie popiszę, ale strasznie mnie boli... :-(:-(:dry:
 
reklama
witam z kawką - wtorkowo:-)
na wstępie: mary współczucia,niech Ci szybko to co wyskoczyło wskoczy na swoje miejsce. czasami mnie też coś strzeli i wtedy ból okropny.dopiero wtedy człowiek docenia to,że chodzi normalnie,a nie jak paralityk.,że nic nie boli i można się poruszać.
także mary zdrówka,może jakaś maść rozgrzewająca?? napisz jeszcze jaki masz dziś dc,bo nie wiem:sorry2:
anna zrobiła wyliczenia matematyczne,prawie jak równanie kwadratowe :laugh2:
czy Ty jesteś umysł ścisły? proporcje, równania i inne gady....:-)
kiedy któraś się testuje?miłego dzionka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry