reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Nadzieja my w tym cyklu obstawilismy 10, 12, 14, 16, 17, 19, 20 i 22 dzien cyklu, owulke niby mialam miedzy 20 a 21 dniem cyklu.wiec duzo przed nia troche nasienia potracilismy.no i nic pozostaje czekanie.

Bafinka b. mi przykro, a jaka temp. mialas dzis rano albo wczoraj?cos wczesnie ja dostalas.jestem w szoku.moze przez ta luteine?nie wiem co Ci napisac.u Ciebie to faktycznie bylby dobry monitoring cyklu i badanie hormonow.a jak przestalas brac tabl. to jakie mialas cykle?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
o jaa bafinka strasznie mi przykro,ale sie porobiło:szok: 24dc?? strasznie krótki:cool:
pewnie w ogóle nie trafiłaś w owulkę skoro tak wcześnie przyszła @.
ile trwa u Ciebie faza lutealna?? a możesz mi przypmnieć czemu bierzesz luteinę?
jeszcze raz - tule:sorry:

a ja czekam na @ i chyba dziś w nocy dostanę,mam ogólny wQurw,wszystko mnie drażni.

kacha
a noż wlasnie się uda- trzymam kciuki:tak:

a co do cykli to ja zawsze miałam 30-32 a ostatni cykl trwał 40 dni :szok:
teraz też się na coś długiego zapowiada...ehhh bo dziś już jest mój 34dc
 
Ostatnia edycja:
jak pisałam 2 posty wcześniej mam strasznie nieregularne cykle ale ten to już przeszedł wszystko... porażka a lutkę miałam brać właśnie na wyrównanie... zaczełam brać w tamtą sobote i niałam ją brać do przyszłego piątku.. a tu taka niespodzianka...
 
cześć
kawa wypita!
wczoraj miałam takie humory jak baba w ciąży,wzięłam sobie loda koło 21h i sobie jem jem,po czym mój m "mogę troszkę?" a ja z wielkim fochem mu dałam,on troszkę liznął,a ja mu mowię "że nie chce już,wyrzuć do kosza
i lód wylądował w koszu:szok: normalnie taka nie jestem,mam ciśnienie przed @ i mnie wszystko wkurza..
dziś temp 37,00 - agatm wiem,że nie powinnam mierzyć,ale kurcze czekam na ten spadek tempki ktory zapowiada @ i może mnie jutro zaleje? no chyba,że jak się bierze progesteron to nie ma spadku??
dziś 35dc,15dfl...ehh coś się pokićkało zmoimi cyklami
 
Bafinka jak sie dzis czujesz?mysle, ze Twoj organizm dochodzi do siebie po tabletkach.i moze to troche jeszcze potrwac.wiec na razie sie nie denerwuj ze nie ciazysz.bo moze na razie masz cykle bezowulacyjne.czasami tak dziewczyny maja po tabl.moja kolezanka 5 miesiecy po tabl. tez miala akcje, az w koncu w 6 cyklu udalo sie jej zaciazyc.moj organizm dopiero od 3 miesiacy chyba idzie wlasnym torem, cykle mi sie wydluzaja, a po odstawieniu mialam po 27, 28 , 29, 30 dni- az w to nie moglam uwierzyc ze takie idealne sa.b. mi przykro ze tak sie meczysz z tymi cyklami.

Lilou a moze Ci sie udalo i @ nie przyjdzie.trzymam kciuki.ja po ostatnich rozczarowaniach jestem w tym cyklu jakos pesymistycznie nastawiona.cos czuje ze sie nie udalo.juz sie psychicznie przygotowuje na porazke, zeby potem nie przezywac tego az tak bardzo.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
kacha chciałbym bardzo zaciążyć- jak każda z Was,ale zawsze patrzę realnie na te sprawy...
prawdopodobnie organizm mi wariuje od hormonów, w końcu biorę dopiero pierwszy raz,stąd takie heca mam:)
 
reklama
ja niby też sobie tlumaczylam ze i tak i tak fasolki nie będzie ale to jest zawsze okropne i smutne jak @ przychodzi... co do moich cykli to ja mialam takie zawsze więc wiem że nie będzie mi latwo..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry