reklama

Starania po raz pierwszy :)

Miq własnie, testy owu polecam. Tylko tam dobrze doczytaj bo ja np miałam bardzo różne, gdzie jedne mo zna było robić o której porze dnia sie chce a drugie po południu gdzie 2 godz wczesniej nie wolno duzo pic

Atanku łooo mamo...trzymam mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Joł kobitki:P

Łooo Jezusie co za pogoda depresyjna.

Lamia ja teścia nie posiadam znaczy się mam pół teścia:P Ale jak cos to flaszka i tyle:)
Fasola jak to cisnienie?
Magda i jak Twój M, troszkę mu przeszły te nerwy? Kurde, sama mam kolekcje po dziadku P. i żal by mi było

Kasia chyba jedyna to zauważyłaś DZIĘKUJĘ a czy lepiej, chyba mu przeszło, znów wczoraj podchody robiłam,żeby go naciągnąć na małe co-nie-co, ale zmęczony był i poszedł spac, a ja jak ten kołek leżałam obok niego ( nago :-o ) i patrzyłam jak usypia.. a potem do północy siedziałam..

a dziś to mnie jest przykro.. bo podobno partnerzy powinni się wspierać.. jak M. potrzebował pieniędzy to mimo moich słabych zarobków mu pożyczałam.. teraz jak ja potrzebuje na 3 dni dosłownie, bo w pt mam zrobić przelew a w pon ja mam pieniądze na koncie za swoją pracę w UK.. to się wykręca.. ze musi zapłacić rachunki nie wie czy mu zostanie, że dziś zapłaci i jutro zapłaci wieczorem i się dowie.. no tak.. ale jak mu nie starczy to jutro ja jestem w czarnej d***
 
Dziura ostatni skok miałam w piątek w pracy, kiedy to pewien babsztyl wyprowadził mnie z równowagi i od tej pory spokój. Ani razu mi się nie podniosło, a trawę kosiłam, wczoraj doniczki sprzątałam, sadzonki robiłam i nic. Oby tak dalej. Teraz trochę mnie ten sluz martwi, ale to jutro gin musi sprawdzic co w podwoziu piszczy.

a u mnie pogoda ładna, zaraz lecę w teren na rozgraniczenie działek, to się troszkę dotlenię
 
Ostatnia edycja:
Magda ale żal po kolekcji bedzie bo to jednak pamiątka i niejako inwestycja w przyszłość.
Kurde nago mówisz i nic to on naprawdę roząlony i zmęczony musiał być.
A z kasą to widzisz tak jest,że jak Ty potrzebujesz to nie ma od kogo ale jak inni otrzebowali to wiedzieli gdzie Cię znaleźć. I nie chodzi o Twojego M tylko o wszystkich ale zrozumiałe,że najpiew po pomoc zwracasz się do niego.Ale może z tymi Twoimi opłatami da się wstrzymać jakoś do poniedziałku? Swoja drogą mógłby pokombinować,żeby pomóc Tobie

Mag a weź Ty mi kochana przypomnij gdzie w obecnej chwili przebywasz?
Fasola a co Ci tam ma piszczeć:P Ale jak śluz nie taki no to ja nie wiem, nie znam się na ciązowych śluzach. Ja zaś mam niskie ciśnienie ale tyle dobrze,że mi przeziębieni przechodzi
 
ehh Magda pociesze cie ze ja z moim wlasnie na ten temat sie pozarlam bo zapytalam go kiedy ona ma wyplate z ciekawosci i jednoczesnie trzeba wyslac pieniadze na jego syna a on foch i ze nie bedzie mi mowil kiedy to on wyplaty ma itp no to zrobilam afere i tyle
 
magenta: ja ostatnio mojemu mówie, bo któras na forum napisła ze mają 2 konta i że składają się po połowie na wydatki a reszta zostaje im na swoje wydatki, jak się rozdarł na mnie, że ja i tak mam co miesiąc za duzo na siebie, ze jak bysmy tak robili to bym miała połowe tego co teraz i takie tam, mysle sobie boże co za sknera,
Bo my mamy tak ,że ja przelewam prawie całą wypłatę na jego konto i za to on rozporządza, jak popłaci rachunki, zapłaci alimenty, no icoatam zostanie- i oczywiście odkłada.
Mi to pasuję bo ja nie umiem odkładać wiec od razu sie zgodizłam, ale na moje wydatki to mam za mało.

zafasolkuje: my tez mamy piny do swoich kont, i w każdej chwili moge sprawdzic ,ale przyznam ze wole jak on pilnuję opłat, no i potrafi odłożyć a ja to bym zaraz wydała wszystko
 
reklama
dziura, mój przelew musi być na koncie mojego konktrahenta w pon inaczej będzie źle mam czas do 10.10... a w pon to już bym go nie prosiła o pieniądze bo miałabym swoje..

Dziura najbardziej mnie boli to, że jak ja jemu pożyczałam pieniądze to powiedziałam,że pies będzie mnie sporo kosztował i muszę mieć pieniądze wtedy on się zgodził, to część pieniędzy "odzyskałam" po płacił mi za bilet do Torunia jak jechałam po psa.. ale to też musiałam się prosić.. telefon od mojej siostry kupił umowa była,że ma mi dać pieniądze za ten telefon a ja młodej dam..do tej pory pieniędzy nie dał.. a ja się upominać własnego faceta nie będę :-( bo mi poprostu głupio... kiedyś mu tylko napomknę o tym,że jak on potrzebował to się zgodziłam, a jak sytuacja się odwróciła to się wykręca :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry