fifka: brzusio ładniutki i taki zgrabny, ty masz talię no to naprawdę mało co przytyłaś, u mnie już się talia zagubiła, ale jestem dumna bo już taki mi się brzuszek robi jak na ciążę:-). Ubranko super, ja jeszcze czekam ale już mnie świerzbi żeby coś kupić ;-).
karolina: i jak tam już zrobiłas test?
neciuszka: ja wczoraj też cierpiałm katusze z przejedzenia, kazałam mężowi żeby mi zabierał z talerza jak z łakomstwa za dużo nałożę bo mówię ci myslałm że wykituję
kochane ale wczoraj widziałm tyle pięknych pantofelków i botków ale wszystkiena wielkich obcasach, gdyby nie ciąża to bym kupiła a tak szukam coś na mniejszym obcasiku ale same paskudy na półkach.
Wcinam sobie moją pastę z makreli wędzonej i sera białego którą mężuś mi wczoraj przyrządził -mniam