reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Ael oj oszczędź biednego chłopa... to tylko facet :-D

Aga
to się ciesz... ja podczas @ miałam takie bóle ze mdlałam... gin mi kiedyś powiedziała ze miałam przedsmak boli porodowych... a kilka dni w trakcie owu tak mnie kół jajnik ze miałam czasem problemy z poruszaniem się...
 
U mnie ciężko mówić o spodziewanym terminie @ - wszystko mam rozlegulowane po tabsach :( Właśnie po to biorę luteinę - na wyrównanie cykli.

Ale @ zawsze przychodziła w nocy z wtorku na środę. A wczoraj pojawiła się około 18:00. I to w poniedziałek. Byłam nieźle zakoczona.Ale cieszę się - zaczął się kolejny cykl :) Może tym razem będzie udany? :)))

No ja myślę, że uda się w kolejny cyklu! Na marne ja fluidów dobrych nie wysyłam :-) Masz tłuściochy na tłuste krechy :-D
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Madziu spokojnie radę dam, już dostał parę bokserskich ciosów w rękę na spacerze, mam ciężką rękę, więc na razie trzyma się z dala ode mnie i jest grzeczny XD
Fifka nie ma przebacz! Wygnał mnie na spacer to teraz niech cierpi!!!!
 
Ja za to nic nie czuję. W każdy dzień cyklu czuję się tak samo!! :)

Ael BARDZO dziękuję :)))

Kochanie to może poczekaj jeszcze ze 2-3 dni z testem, może za wcześnie, może za małe stężenie hormonu. No ostatnio dziewczyny tak musiały po dwa razy się sprawdzać. Jak czujesz się podejrzanie to ja Ci radzę poczekaj jeszcze parę dni na kolejny test.
Ale mi się nie załamuj bo wiesz, ja mam Twój adres i nawet gdyby mi miało grozić porodem w pociągu, przyjadę znajdę i ustawię! :-P

Za fluidki nie dziękuj :-P :*
 
Kochana, tym razem nie ma dla mnie nadziei. Poprzedni cykl był stracony ze względu na moje choroby :( Ale teraz jestem pozytywnie nastawiona. Od przyszłego wtorku mam dni płodne, więc będziemy działać :))) Już się zaopatrzyłam w w testy OWU, choć bez względu na wynik bedziemy działać :)))
 
Ael jakbyś nie dawała sobie rady to w zawsze można wałkiem go potraktować :-)
Hihihi ja tak dzisiaj dokazuje bo sama cięta na swego chłopa jestem...

Nie no złość mi trochę mija już. Grzeczny jest bo naprawił komputer, chociaż wybulił ponad stówkę na nowy zasilacz i teraz sobie gra grzecznie i spokojnie. Także mnie nie wkurza.
Znaczy raz mnie wkurzył, bo go zawołałam a ten się wystraszył, więc mówię mu nie strachaj się przyzwyczajaj się, bo jak w nocy obudzę Cię, że rodzę to co zesrasz się? A ten odpowiedział, a co będzie jak ja Cię obudzę, że Ty rodzisz???

-.-


Aguś tylko wiesz, najlepszy spontan, nie mechaniczny seks. Kochajta się z małżem kiedy chcecie, ile możecie i jak chcecie, po prostu z miłości :-D wtedy się uda na pewno!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry