Dzieki za przyjecie kacha10! Tak naprawde to nie zabezpieczamy sie juz jakis czas, ale nie wariujemy czy mam plodne czy nie, narazie spontan, wiem ze pozniej na jakichs lekach to juz bedzie czad! I szczerze powiem nie chcialam do tego dopuscic, zeby mi chlop do innej nie zwial hehe. Wiem narazie mi jeszcze do smiechu i bede wstawiac tu hehy smiechy ale jak powalcze pare miesiecy to mi sie odechce i bedzie w co drugim zdaniu buuuuuuu. My juz wiekowi jestesmy, po 30tce i to pewnie tez jest juz utrudnieniem, ale to nie nasza wina ze spotkalismy sie tak pozno po kilku zwiazkach. Ale dzis granica plodnosci sie przedluza wiec nie biore pod uwage ze sie nie uda!!!!!!