• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Witajcie kobietki
jak tam weekend zleciał?
jutro o tej porze będę po testowaniu, jestem przerażona:szok: powiem Wam tylko, że od dnia kiedy tak bolał mnie brzuch mierzyłam temp i mam 37 i tak sie utrzymuje, ewentualne stop w górę. Jak często się zdarza, że tem spada?
 
Hej, hej, hello :-)
Przyszłam się przywitać i obejrzeć mój piękny suwaczek ;-)
U mnie weekend dość aktywny, bo ciągle wynajdowałam sobie coś do roboty. Nawet wczoraj rozmrażałam lodówkę ;-)
Tak więc dziś najchętniej bym nie wstawała z łóżka. Pocieszające jest to, ze jeszcze tylko 3 dni pracy, bo dzisiaj to tak jak by się już nie liczy :-)

miq ja nie pomoge, nie znam się na temperaturach. Ja zaczęłam mierzyc od owulacji i w tym cyklu zaciążyłam, więc nie mam pojęcia jak to wszystko wygląda. Dodam, ze wcale wysokiej temperatury nie miałam.
Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&& i ślę fluidki dla Ciebie ~~~~~~~~~~~~
 
Ostatnia edycja:
Witajcie kobietki
jak tam weekend zleciał?
jutro o tej porze będę po testowaniu, jestem przerażona:szok: powiem Wam tylko, że od dnia kiedy tak bolał mnie brzuch mierzyłam temp i mam 37 i tak sie utrzymuje, ewentualne stop w górę. Jak często się zdarza, że tem spada?

W 100% przypadków spada jak ma @ przyjść, kwestią sporną jest tylko to,że u niektórych kobiet spada 2 dni przed okresem, dzień przed @, w dniu @, w 2 dniu @.. :-)
 
ah ja nie wiem jak wytrzymam do jutra, w ogóle nie czuje się tak jakbym miała dostać okres, nie wiem co mam już myśleć. Mam biały śluz, gęsty nie wiem czy to na okres czy ciąża, piersi mnie już nie bolą zaczynam świrować...
Magda ale tak z 37?
Kiedy testujesz?
 
Miq z 37 też spadają :-) i to zależy od każdej kobiety, u mnie np. spada dzień przed a w ostatnim cyklu dostałam @ przy temp. 37 z kawałkiem :-p ale już widziałam,że dostanę,że przy szyjce miałam sluz podbarwiony :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry