• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Budziłam się w nocy i sprawdzałam wiadomości że może to nieprawda, że mi się wydawało to wszystko.

Jeśli ktoś coś chce zapytać proszę o pw. dziewczyny z wystaranych mają rację jak wróci żonka moja niech nie czyta.
 
ehh od wczoraj caly czas o niej i kruszynkach mysle :-( wczoraj non stop o tym myslalam nie ma bezpiecznego czasu poprostu kazda z nas musi wbic sobie do glowy ze mimo codziennych obowiazkow musimy na siebie uwazac :tak: teraz bardziej dziurce jest potrzebny spokuj i mam nadzieje ze najblizsi beda teraz przy niej:tak: bo tego napewno bedzie potrzebowac
 
kochane

rozmawiałam z dziureńką, zadzwoniła do mnie przed chwilą. Bardzo ale to bardzo wam dziękuje za słowa wsparcia i za smsy tak napisane że jej miło było. Jest jej cięzko bardzo i prosi o zrozumienie że nie odpisuje i że tutaj się prędko nie pojawi.

Ja też wam w jej imieniu i swoim bardzo dziękuję :*
 
co?...ku.r.fa...czemu to takie niesprawiedliwe!! przeciez wszystko bylo super...przeciez Dziurka odpoczywala i dbala o siebie...dlaczego tak sie stalo???? jestem w szoku, rycze tak, ze nie widze nic...Dziureczko kochana przytulam cie mocno i mozesz liczyc a nasze wsparcie. Nie wiem jak moglabym ci pomoc, ale jestem do jakiejkolwiek dyspozycji...
tak mi przykro...
 
Dzień dobry... chyba się do niczego dziś tutaj nie przydam :-( nie mogę przestać myśleć o Naszej Dziurce i mam takiego doła od wczoraj, że tylko bym marudziła. Zajrzę może wieczorkiem! Miłego dnia!
 
Boże to jakiś koszmar...zajrzałam wczoraj ale jak to przeczytałam to wył kom bo nie chciałam w to uwierzyć... I taka jakaś złość we mnie weszła, że spać nie mogłam, nawet nie chciałam, żeby mąż mnie przytulał...
To jest straszne jak matka traci dziecko, nie ważne czy ma ono tydz czy 16 lat, to jest tragedia dla wszystkich, wiem coś o tym bo straciłam brata...
Chciałam coś po marudzić, i ponarzekać na teściową ale nawet już mi się nie chce...Wiecie co zaraza zrobiła?wyrzuciła moje foremki, wiem, że to nie jest drogie, ale byłam pewna, że są-właśnie zabieram się za pierniki a w dodatku to były moje foremki z dzieciństwa:(
 
Dziewczęta, donoszę, że żyję, ale ... czop odszedł w nocy, pół nocy łaziłam, bo miałam skurcze. Czekam. Na razie nieregularne. Idę do łóżka z nadzieją na odespanie.
 
reklama
Sil - kochana to juz za chwile z gorki pojdzie 3 mam mocno kciuki wyspij sie jak ci sie uda :tak: i jak bym nie zdarzyla to zycze szybkiego porodu i jak najmniej bolesnego zdrowka :* :* chociaz cos pozytywnego na dzien dzisiejszy :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry