• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Fifka nie przejmuj się kochana na zapas! Tak jak Ael pisze... gdyby to miało jakiś negatywny wpływ to na pewno by tego nie podawali... tzn wydaję mi się, ze na pewno nie jest to nic dobrego bo to w końcu tak jak sama napisałaś chemia ale chyba nie jest na tyle szkodliwe, żeby wpływało na późniejszy rozwój.
 
reklama
Ael albo potencjalna szkodliwość jest mniejsza niż poród bez tych sterydów... :zawstydzona/y: no nic... w szpitalu każdej dziewczynie te sterydy podawali, bez wyjątku... nawet podwali je dziewczynie która trafiła ze skurczami w 35 tygodniu! :szok: A dziewczynie która leżała w 26 tygodniu po trzech tygodniach ponowili te sterydy, więc chyba nie mogą wywoływać jakiś "szkód" w organizmie małego.

Magdalena no właśnie mam taka nadzieje... :sorry2:

Boze jak mi czas szybko płynie! Ja właśnie skończyłam 7 miesiąc i rozpoczęłam 8!! :szok: Nawet nie wiem kiedy to mineło...
 
Fifka mi lekarz w tamtym tygodniu jak byłam na wizycie też powiedział, że jeszcze jest stanowczo za wcześnie dla dziecka, żeby się urodziło. Zresztą tak też mówią, że lepiej urodzić w 7 niż w 8... nie wiem dlaczego w sumie
 
Kochana, myślę że te negatywne skutki od sterydów, prędzej Ty byś wyczuła niż Konrad. On dostanie z tego to co ma mu pomóc. Dzieci się rodzą w terminie, które były ratowane wcześniej sterydami i ładnie się rozwijają. Te zastrzyki mają pomóc a nie szkodzić. A jeśli lekarz podaje Ci taki zastrzyk tzn, uważa że to pomaga a nie szkodzi.

Oj normalnie Wiktor tak ładnie się uniósł na rączkach gdy leżał na brzuszku. Zaczęłam mu klaskać a ten się tak uśmiechał! I zdążyłam cyknąć fotę!
Zobacz załącznik 415859
 
Magdalena bo w 8 miesiącu zaczynają dojrzewać płuca a to je obciąża i często dzieci rodzone w 8 miesiącu maja większe problemy z oddychaniem niż te rodzone w 7 z niedojrzałymi... Właśnie po to są te sterydy, bo teraz mój mały nie ważne kiedy się urodzi a już będzie mógł samodzielnie oddychać.

Ael matko jedyna jaki on jest fajny :-D i kurcze jak szybko zaczął sam się podnosić :szok: Ja słyszałam ze dzieci same podnoszą główkę dopiero koło 3 miesiąca!
 
Fifciu, Wiktor od ponad 2 tygodni przez jakiś czas trzyma główkę sztywno, gdy jest noszony na rękach i ten okres się sukcesywnie wydłuża, a od kilku dni ładnie utrzymuje główkę leżąc na brzuszku. Dziś naprawdę ładnie to zrobił i nie denerwował się z tego powodu. Jestem normalnie zadowolona z syna matka :-D!
 
reklama
To trzymaj swojego i mojego przy okazji! :-D Ja kurcze ostatnio coraz bardziej się rozkręcam... dobrze sie czuje to i cfaniara już praktycznie w ogóle nie leże... :zawstydzona/y: fakt ze siedzę i nie chodzę za dużo... ze wszystkim wołam męża, żeby przyniósł czy pomógł, ale to już nie to samo odpoczywanie co po szpitalu...



Ael no i prawidłowo ze jesteś z niego dumna! :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry