• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
A ja już jestem po szybkich zakupach z mężem, małż zakupił sobie nową kurteczkę , która będzie pasowała i do jeansów i do garnituru (biorąc pod uwagę chrzciny)!

Sleepy
mój synek też będzie Oliwier :-)
 
Pa Nala ;*

Neciuszka no mój za dwa dni będzie miał już urlop... ale kurcze... co z tego.. i tak będzie większość dnia na komputerze siedział tyłkiem do mnie... :zawstydzona/y: aj... chciałabym zasnąć i obudzić się w lutym z małym na rękach.... mam dość tego wszystkiego... :-(
 
Donia, ja jakiś miesiąc temu miałam chęć, żeby to było już, bo naprawdę źle się czułam, nie mogłam się w nocy z boku na bok przekręcić. Teraz wszystko minęło. Nie czuję się jakoś bardzo źle, owszem, ciągle coś boli, tam coś strzyka, ale jakoś tak mniej odczuwalnie. Tylko czekanie jest nerwowe, szczególnie, jak mąż w pracy.
Ale dziś odkurzyłam, pościerałam kurze, umyłam wszystkie lustra i małe szybki w kredensie, pranie złożyłam, pościel wywietrzyłam, śmieci wyniosłam, obrus zmieniłam. Dawno nie miałam tyle energii, więc może sama końcówka nie jest taka zła :)
 
reklama
Ja mam to szczęście jak was czytam że mój nie gra w żadne gry w sumie, czasem sobie online w bilarda zagra troszkę i tyle.

Fifcia może nie będzie tak źle :* wiesz że pisać możesz zawsze tylko ja ostatnio jakaś nierozgarnięta ;)

Sil kochana jak miło cię widzieć :* bo ja grzecznie się stosowałam do zakazu hihihi ;) a to jak masz tyle energii to może i u mnie posprzątasz??

Wiecie co znów mnie "brzuch łaskocze" :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry