zafasolkujęodzaraz
Fanka BB :)
Mnie nie obchodzi zdanie otoczenia na temat kupowania. Ja przesądna nie jestem inni jak nie chcą to niech MI nie kupują ;-)
Od męża ciotki już milion razy słyszałam jak to ona da nam 3 koła na wyprawkę. Już wie, ze zamówiłam pościel i parę pierdołek i już poszło 400 zł, a kasy jakoś jak zwykle na koncie nie widzę. Tak czy siak postanowiłam, ze jeśli ten wózek od mojej rodzinki będzie gicior, to go biorę a za kasę przeznaczona na nowy, kupię sobie bujaczek, karuzelkę i matę edukacyjna fischera.
Od męża ciotki już milion razy słyszałam jak to ona da nam 3 koła na wyprawkę. Już wie, ze zamówiłam pościel i parę pierdołek i już poszło 400 zł, a kasy jakoś jak zwykle na koncie nie widzę. Tak czy siak postanowiłam, ze jeśli ten wózek od mojej rodzinki będzie gicior, to go biorę a za kasę przeznaczona na nowy, kupię sobie bujaczek, karuzelkę i matę edukacyjna fischera.
Przychodzi do mnie teść i mówi ze na allegro jest fotelik samochodowy za niecałe 10zł... i jest wystawiany juz drugi raz bo nikt go nie chce kupić i żebym sprawdziła... Ja go pytam czy ma wkładkę dla niemowląt bo za taką cene to zapewne jest bardzo wybrakowany... a on z to nie potrzebne, że dziecko i tak leży itp itd... No dobra... ja sprawdzam a tam obraz nędzy i rozpaczy.....
fotelik zrobiony dosłownie ze ścirki (tak wygląda...) i daszek to rozciągnięty materiał miedzy górną częścią nosidełka i rączką.... innymi słowy nosisz go za daszek.... 

