reklama

Starania po raz pierwszy :)

witam ;-)
Dalej masz problem z tymi sutkami?

Wiadomość od Sil - dziękuje dziewczynom od paczki. Właśnie ją dostała :-D

A proszę bardzo kochana Sil!
Obiecała, że da zdjęcia Dominisi na forum.


A ja nagrałam swojego czorta jak bawi się na leżaczku XD

Sil nie ma za co ;-)

ael boze ten twoj dziabąg jaest uroczy a muzyczka jak leciala przez te 7 minut to mi amelka kopala w brzuchu :rofl2: chyba tez chciala wlaczac ;-)

a ja dzis plan nigdzie nie wychodze z domku ;-) dopiero jutro do okulisty i na 17 do szkoly rodzenia.
a wy sie chwalicie ze tak zajadacie to ja zjadlam 2 banany ;-)

neciuszka za jutro &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
8i gratuluje polowy ciazy ;-)
iwasku &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

kwiatuszku zrobisz jak chcesz jak co to łap na nowy cykl ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

zafasolkuje ja tez mowilam ze do konca roku bede pracowac i co w grudniu l4 wiec moze wczesniej od tej tyry odpoczniesz ;-)

fifka ale sliczne prezenciki od ciotek ;-)
 
reklama
Ale tak szybko na pewno tego nie zrobi a jak on beędzie wyglądał na tej porodówce.... :-D jak żul! Teraz to poważnie się muszę zastanowić czy go wziąć do porodu :-D oczywiście żartuje :-p

uciekam teraz bo zbieram się na zakupy! Muszę sobie jakieś majty kupić bawełniane do szpitala na wszelki wypadek jakbym nie miała od razu w czwartek kroplówki bo przecież nie będę z gołym tyłkiem latać :-p no i do domu małżowi trzeba lodówkę zaopatrzyć :-p potem idę do teściowej się pindrzyć więc zajrzę wieczorkiem! Miłego dnia :*
 
bajo ma_g
Nie martw się na porodówce, gorzej od Ciebie wyglądał nie będzie. No na wstępie to Ty tam wejdziesz jak dżaga, wypacykowana, ale po paru minutach, hmmm cóż wiesz jak jest ;-)Zresztą na bank zrobisz tam taki zamęt, ze jego tam nawet nie zauważą ;-) A jak by na niego źle spojrzeli to zacznij się śmiać i powiedz, że w dniu poprzednim miałaś pierwsze skurcze i akurat mąż się nawinął
 
No i jest...eśmy nadal we dwoje i w domu.
W moim szpitalu okazało się że lekarze się zbuntowali i nie przyjmują na oddział bo dostali kary po parę tys. za recepty( refundacja) bo NFZ podważył potrzebę wydania takiego leku np. Mniejsza z tym ,znaleźli miesca dla tych kobiet które powinny być przyjete w tym i mnie. Z kartą pojechałam do danej placówki....a tam usłyszałam że oni mają inną politykę i cukrzycowe przyjmują w terminie jak nie ma akcji porodowej to dopiero wywołują . U mnie jest 39 tyd. +2 dni i powiedzieli że w niedzielę mogę się u nich zjawic i mnie przyjmą.
Dodzwoniłam się do mojej lekarki i była zdziwiona że nawet z cukrzycą mnie nie przyjęli . MAm w czwartek jechać na KTG i postara się na piątek znaleźć mi miejsce w tym szpitalu w którym miałam rodzić. Jak nie to w poniedziałek .
Tak to wygląda na dzień dzisiejszy. Chyba że maluszek jednak sam postanowi wychylić łepetynkę.
Wczoraj próbowaliśmy go namówić...nic z tego. Kilka razy brzuch stwardniał czyli macica się kurczyła i to na tyle.
Badali mnie wszystko jest ok,szyjka długa i twarda ,wody w normie więc ... która pierwsza? :)

DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA KCIUKASY:-)
 
Ostatnia edycja:
Wszystko trenuję kochana Fasolko,kąpiele nawet po dwa razy i takie dość ciepłe,robię przysiady,skłony ,nawet molestowanie sutków uskuteczniliśmy wczoraj wspólnymi siłami i doooopa.
Dzisiaj powiedziałam właśńie do mojego szczęścia że takiego pecha to mało kto ma. Od samego poczatku przechlapane!
Jak mnie lekarz nie olał ,diabetolog nie chciała badać ginekologicznie to na dodatek na poród oddział zamknęli a w innym szpitalu mnie nie chcieli. No same powiedzcie czy to normalne:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry