reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Ale niech sobie lubia o tym pisac, ale ze smakiem, a to co tu sie dzieje to jakies niesmaczne przegiecie ;/ ja i Amalfi tez wspomnimy czasem o lizaniu genitaliow, ale kuzwa nie czuje potrzeby zeby czytac ile kogos facet produkuje spermy, ile czasu trzeba czekac zeby wyleciala i czy jego pyta jest w stanie wybic zeby!!

czuje, ze ja niedlugo tez dostane bzykowstretu!!! I to od mojego ulubionego watku na forum! ;/

popieram :-) ja tam nie piszę o lizaniu genitaliów, ale uważam, że namawianie do lizania to zupełnie co innego niż opisywanie ze szczegółami "jak się je lizało" :-p a jak ktoś lubi o tym pisać, polecam założyć bloga...
 
kwiatuszekq20 tabletki odstawiłam we wrześniu brałam prawie 4 lata bez przerwy, odstawiłam bo juz moj organizm ich nie tolerował, najpierw próbowałam zmieniac, nawet plastry przez chwile stosowałam, ale czułam się okropnie...Wtedy nie planowałm ciązy, ale widzisz dobrze wyszło bo organizm wrocił do normy, może własnie też dlatego sie we mnie taki isnstynk na fasolke pojawił, w ogle po odstawieniu zaczełam inaczej funkcjonować, zdecydowanie lepiej. Na dzień dzisiejszy to jestem przeciwniczką tabsów, co nie znaczy ze kiedys nie zaczne znowu brac...


ja tez napewno zaczne bo drugie dziecko planujemy troche pozniej a skad jestes ja jezdze na wakacje do niechorza ja juz nie biore rok ale na poczatku moj organizm umkcjonowal pod presja tabl jeszcze miesiaczki były słabe dopiero od kilku miesiecy wszystko wrociło do normy.biore sobie kwas foliowy i mierze temp zeby wiedziec kiedy mam owulke dokladniej,zawsze mialam w 12dc bo wiedzilam to i gin potwierdzila ale tera zprzesunela sie pozniej

no i moj maz woli zeby malenstwo sie urodzilo np marzec kwiecien
 
Ostatnia edycja:
Magda, może spróbuj raz podejść do innego ginekologa, zobaczysz co powie i jak bardzo jego opinia różni się od Twojego. A potem zadecydujesz gdzie pójdziesz, gdzie będziesz czuła, że będzie lepiej.
Ja chodzę do takiej, która ma duże zainteresowanie. Przyjmuje dwie godziny dwa razy tygodniowo, a chętnych zawsze dużo. Ale kobieta jest konkretna, miła i za samą wizytę dużo pieniędzy nie bierze. Właśnie minusem jest długie czekanie na swoją kolej, więc zawsze muszę przyjść tak ponad pół godziny przed otwarciem gabinetu.
 
kwiatuszekq dokładnie to z Gdańska:) co do pracy to ja własnie mam naprawde fajną;),ale wzieliśmy kredyt na mieszkanie i trzeba pasa zacisnąć i do tego mysląc o dziecku chciałabym tez na nie chociaz troche poodkładać, dlatego tez mysle ze kwiecien/maj to dobry czas na rozpoczecie starań:)Chociaz tak jak Wam pisałam co chwile mam ochote zeby już teraz zaraz;) Poza tym gin mi zalecił folik tak chociaz na dwa miesiace przed rozpoczeciem staran
 
Odpowiadam dziewczyny, tak biore lek na stymulacje jajnika, zeby pecherzyki mi rosly!!! I w tym cyklu mam nowe leki, ginka mi zmienila i czuje sie po nich fatalnie!!!!! I w tym cyklu tez przytulac mi sie nie chce tak czesto, co nie znaczy ze w ogole mi sie nie chce, bo jak dochodzi co do czego tj fajnie a le na sama mysl ze robie to, bo musze mnie odrzuca. Poza tym co do szczegolow jak to robimy i jakie pały maja nasi faceci to nie pisze sie na glownym watku chyba, z takimi szczegolami, raczej na tych zamknietych, prywatnych, bo ten czytaja ludzie ktorzy nawet nie sa tu zalogowani, same wiecie!!!! Tyle
 
U mnie w rodzinie wszyscy są sparowani miesiącami :D

mamut mój, siostra, dziadek i mój M- w styczniu( żeby było śmieszniej mama i młoda urodzone tego samego dnia)
babcia i jej syn-kwiecień ( mój eks też :-D)
ja i ojciec-sierpień ( pośpieszyłam się 2 dni bo urodziłabym się w Jego urodziny)

także jeżeli już to wolałabym styczniowe ewentualnie sierpniowe dziecko :-) żeby podtrzymać tradycję :)

amalfi thx za odp ;-)
 
Amalfi a mówiłaś gince, że nie za dobrze się czujesz go tych lekach co Ci przepisałaś i nie masz ochoty? Bo jak przy poprzednich źle się czułaś, przy nowych źle się czułaś, to coś jest nie tak chyba.
 
kwiatuszekq dokładnie to z Gdańska:) co do pracy to ja własnie mam naprawde fajną;),ale wzieliśmy kredyt na mieszkanie i trzeba pasa zacisnąć i do tego mysląc o dziecku chciałabym tez na nie chociaz troche poodkładać, dlatego tez mysle ze kwiecien/maj to dobry czas na rozpoczecie starań:)Chociaz tak jak Wam pisałam co chwile mam ochote zeby już teraz zaraz;) Poza tym gin mi zalecił folik tak chociaz na dwa miesiace przed rozpoczeciem staran

no ja tak samo ale moj wyjedza a folik biore juz od czerwca moze dlatego tez ze pomaga mi na opryszczke wargowa bo to własciwie z grupy wit b.my narazie tez odkładamy na mieszkanie kredytu nie dostaniemy bo ja nie pracuje,moj to na pocztaku chcial dzecko dopiero jak bedziemy na swoim ale nie wiem jak długo to potrwa moze kilka lat a ja nie zamierazam tak długo czekac no i on tez wiec teraz juz sie stralismy kilka cykli ale nie przykładalismy sie za bardzo no ale po tej przerwie jak zaczniemy w maju to bedzie mam nadzieje od razu trafnie
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aerleda mowilam ale narazie nic nie kazala zmieniac, poza tym to na stymulacje bierze sie tylko 5dni, tylko ze to dziala jeszcze pozniej, wiec juz i tak nie dalo sie tego cofnac!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry