reklama

Starania po raz pierwszy :)

z gondola wazy 13 kg wiec nie jest zle :) 3w1 i nie cale 1200zl plus jak sie kupuje w sklepie za gotowke mozna wybrac sobie gratisa kocyk recznik do kapieli lub inny gadzecik:) chcialam kupic uzywany ale nie moge go nigdzie znalesc:/ ale strasznie mi sie spodobal tez nie chcialam obracanych kolek z przodu maja ta blokade ale ma wiecej zaled niz te jedne kolka w gondoli jest odrazu kolyska gondola duzo bo jak dobrze pamietam 70cm duzo przestrzna wszystko mozna zdjac do prania lacznie z budka jest cichutka budka i w sekunde sie go sklada ale najwaznijesze leciuki jak piorko a dla mnie to podstawa:) teraz juz tylko czekam na pieniadze i plec i lece go kupic:P narazie kupilam do wanienki materacyk zeby maluszka klasc w wanience na miekkim zestaw do pazurkow szczoteczke i grzebyk do wloskow ceratki do lozeczka :P i narazie mam liste i musze teraz isc kupic rozek i reczniczki
 
reklama
Lilly milusio że pytasz. Z przebojami (jak to u mnie) czekam do piatku lub poniedziałku na przyjęcie do szpitala. Chyba że niunio jednak się zdecyduje opuścić przytulny brzusio..ale na to się nie zanosi bo brzuchol wysoko:) Oczywiście czekam z niecierpliwością!!! Dopiero wczoraj wieczorem się wyluzowałam po tych sensacjach i juz dzisiaj normalnie funkcjonuję a nawet lepiej. Może ta głupawka to odreagowanie tych 2 dni:-)
Zapomniałam Wam napisać. Łezki mi się zakręciły jak już ochłonęłam w domku i jak przystało na przysłowiową "krowę" mieliłam wszelkie informacje.
Jak pojechaliśmy do tego drugiego szpitala gdzie na bank miałam byc przyjęta -moje szczęście dzwiga te torby i śpiewa...syn się rooodziiii.... i weszliśmy do szpitala im. dzieciątka Jezus. Dalej jak wiecie juz wesoło nie było ale co na niego spojrzę to widzę tą radość na pyszczku i słyszę ten fałsz to tak mi go szkoda i tak mnie rozczula ...widać było że strasznie się cieszył no ale kilka dni i będziemy mieć nasze szczęście:)

Fifciu mój tez śpi ale za to wczorajsze nawet nie umiem się na niego złościć. Oczywiście mam 10 zajęć dla niego zwłaszcza że wziął urlop od poniedziałku (we wtorek miałam rodzić przecież) i klops. W sumie to dobrze wyszło bo pokasłuje i jeszcze chodząc do pracy by mi się rozchorował i ze wspólnego porodu byłaby doooopaaaa

Rozpisałam się :D

Mag z tego co pamiętam to 50 glukozy rozpuszczona w kubeczku. Ulepek straszliwy i najlepiej wypić za jednym razem. Można zagryźć cytryną żeby nie zemdliło.
 
Ostatnia edycja:
wozeczek na zdjeciu troszke inaczej wyglada niz w realu bo jest ladniejszy hehe ale sie napalilam na niego ze szok wlasnie mnie maluszek bombarduje hehe :P Iwasku jeszcze chwila i bedzie was troje :) a jak neciuszka ?? atanek ?? musze sie w koncu zgadac z atankiem i sie spotkac z nia bo od czasu jak jestem to albo chora albo zabiegana i zero czasu na to :/

zaraz uciekam zjesc obiadek i umyc glowe bo ostatnie dwa dni nic ze soba nie robilam :P tylko sie opycham jak swinka a brzuszek smaruje na bierzaco bo swedzi jak diabli a chwilami jak sie objem to mam wrazenie ze mi zaraz skora sie rozerwie w kawalki postaram sie zajrzec jeszcze wieczorkiem a teraz ide sie troche odnowic w lusterku hehe bo jeszcze brat mojego przyjezdza z kobieta i trzeba chodz troche jak ludz wygladac:)
 
Ostatnia edycja:
Magenta na tym etapie powinnaś mieć nie częściej niż raz dwa razy dziennie... I to takie bez bolesne tylko sam twardniejący brzuch


Iwasku ja sie na swojego nie gniewam.... to już 3 dziń jak on po 3 w nocy wstaje do pracy. Musi po prostu odespać. Ja tylko sie żalę :-D
 
reklama
IWASKU ja też poproszę chociaż 100g tego pozytywnego nastawienia :-p przyda mi się na jutro :-p

Mag wózek ładny :-) ja zawsze sobie upatrzyłam coś na necie a potem oglądałam na żywo a raczek tarmosiłam na żywo! przede wszystkim sprawdzałam "miękkość" wózka! amortyzację itd.
Kruszynka pięknie rośnie i tak trzymać ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry