miliaa
Fanka BB :)
donia...gratuluje, mozesz byc z siebie dumna!! super...a mama nie moze zajac sie Amelcia? moze da rade jakos to poukladac, szkoda by bylo stracic czas na cos co juz umiesz...
swoja droga zazdraszczam! ja sie swojego czasu uczylam francuskiego, i jakos mi szlo, ale ja za malo samozaparcia mam i nie chcialo mi sie uczyc...ale fajny jezyk, szczegolnie gdy sie umie mowic, bo to fajnie brzmi:-)
swoja droga zazdraszczam! ja sie swojego czasu uczylam francuskiego, i jakos mi szlo, ale ja za malo samozaparcia mam i nie chcialo mi sie uczyc...ale fajny jezyk, szczegolnie gdy sie umie mowic, bo to fajnie brzmi:-)
, mamy siostrę męża i ona się zoferowała że w środy będzie pilnowała Amelci, ale powiem Wam, że na razie nie wyobrażam sobie oddawać małej tam. Siostra ma 3 dzieci i sama jest z 4 w ciązy, będę musiała małą tam wozić, więc na początku będę chodziła tylko raz w tygodniu, a resztę sama będę nardabiała. Ja mówię z mężem po francusku więc trening i tak mam ;-)
Ucałuj od ciotki tego Twojego królewicza
i na koszuli bo z cyckow leci .

Powiedział ze gdyby nie fakt ze uprzedzałam go co tam wymaca to mógłby przysiąc że ja za 2-3 godziny będę miała małego już na rękach