magenta :)
Fanka BB :)
Jaga! ja nie narzekam, tylko wszedzie pisze ze mam sobie wybrac lekarza prowadzacego i stad wiesz mam metlik. Ot co.
Poki co teraz te 3 tygodnie musze czekac cierpliwie i sie okaze czy jest dobrze wszystko.. Nie tylko wy na mnie ryczycie ze taka pesymistka jestem, maz to juz ma mnie dosc bo ja non stop gdybam a moze cos bedzie nie tak, a moze lekarz mi czegos nie powiedzial, a moze to ze powiedzial ze teraz jest najbardziej niebezpiecnzy okres to mi cos sugerowal... WCzoraj byl wsciekly ze tak mysle i wypowiadam to na glos.
maz ma troche racji nie zamartwiaj sie na zapas bo to nie pomoze a moze wam zaszkodzic. jak by bylo cos nie tak to napewno lekarz by ci powiedzial. teraz ladnie odpoczywaj i nie mysl o glupotach tylko juz w myslach wybieraj sobie imie i kolor wozeczka;-)
dziwny ten meski gatunek czasem ale za to dzis czeka go mily dzien po powrocie wtedy i kapcie i patelnia pojda w ruch.. a co najsmieszniejsze wieczorem przychodzi jak taki slodki misiu i wyjezdza mi z tekstem kotku a gdzie jest zel do mycia a szczoteczka a podasz mi majtki hehe na to ja taka wspaniala kochana kobietka hehe
w kartonie ktoryms poszukaj sobie i tak dlugo szperal az w spytal to jutro to rozpakujemy wszystko hehe wiec po pracy jak wroci ja sobie obejrze filmy a on pobiega z kartonami
