• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Iwasku widzę że mamy takie same bujawki. I jak ci sie sprawuje? Dziecie zadowolone? Bo na mojej większego wrażenia nie robi tylko dużo miejsca zajmuje..
 
reklama
ja juz po szkole rodzenia, posiedziałam, pooddychałam , aż według męża zrobiłam się blada, i za tydzień umówiłam sie z połozną na oglądanie sali porodowej :-) już nie moge się doczekać. Dzisiaj ćwiczyli skurcze 3 fazy ja siedziałm i się patrzyłam, ale kazała mi położna przed smen trzy razy wstrzymywać powietrze na 20 s. i tak co wieczór zeby trzymać powietrze w płucach, co prawda oddechów partych ja nie moge ćwiczyć, ale chociaż normalne oddechy
 
No no Atnaku, Amelka śliczne przybiera! Zaraz Konrada dogoni bo mój już pod 5 kg podchodzi :-)



Aelku no to gratuluję pierwszych ząbeczków :-) i życzę spokojnych dni :tak:







A ja wołam o pomoc... mały jest niemożliwy od wczoraj... wczoraj był tragiczny dzień a dzisiaj już myślałam ze jest lepiej... ale im bliżej wieczora tym jest gorzej.... mały płacze non stop, z rąk mi nie schodzi choć i na rękach ciężko go uspokoić... wpada wręcz w histerie i traci oddech. Wisiał by cały czas na piersi ale ile można, smoczek mało co pomaga, a ja czuję się bezsilna... w nocy spał super, ale w dzień nie wiem co mu jest... czy go coś boli? Kupki robi ładne, bąki puszcza. gorączki nie ma... tylko trochę ulewa bo przez przystawianie do piersi za dużo zjada... oszuje go wodą i herbatką żeby się nie przejadał ale i tak płacze... nic nie daje tylko noszę toż płacz... wczoraj nawet w kąpieli płakał po raz pierwszy w życiu :szok: co mu moze być?
 
Ostatnia edycja:
fifka: ja nie pomogę, bo jeszcze sie nie znam, a gorączki nie ma, może brzuszek twardy i ma kolkę, no sama nie wiem co może mu być,a może zapalenie ucha
 
Ostatnia edycja:
Witam,
czy ktoś mnie jeszcze pamięta ?? ktoś tęsknił ??
znów pomału wracam do Was ... chyba że mnie już nie chcecie bo dobrze Wam było beze mnie to nie ma sprawy spływam ... Co u Was ? jakieś wieści dobre ??
 
Hej żonko :* Ja bardzo tęskniłam! :* Jak tam humorek? Jak ty się w ogóle czujesz moja droga?


Mąż zabrał Konrada bym ja mogła odsapnąć od tych krzyków... eh...
 
reklama
jakby to powiedzieć "dorastałam emocjonalnie do bycia matką" .... a tak na serio to nic nie robiłam :-) zajmowanie się domem, zwierzyńcem nowymi maluszkami w domu (w dniu kobiet moja chomiczka dała mi prezent w postaci 6 małych bobasków), sama dbałam o swoją psychikę, dochodziłam do siebie po ciężkim okresie w życiu, a teraz grzecznie i wiosennie czekam na @, w tym tygodniu idę zrobić sobie badania (prolaktyna, toksoplazmoza i TSH) a potem wizyta z wynikami u gina ... tyle u mnie opowiadajcie co u Was się na forum działo ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry