Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Atanku, Amelka z każdym zdjęciem coraz ładniejsza!
i ciuszki super są :-)
Lamiav czop może odejść z wodami w tym samym monecie. Zresztą czop to bardzo subtelna sprawa i jego brak nie oznacza ze nie masz rozwarcia, Ja chodziłam ponad miesiąc z rozwarciem
i jak odeszły mi wody to rozwarcie dopiero zaczęło iść dalej.
Netka oj Gosieńka daje ci popalić... Ale pomyśl ze skoro teraz tak ci dokucza znaczy ze się dobrze rozwija i ma krzepę dziewczynka
- Do malutkiej - Kochana ja wiem, ze energia cię rozpiera ale jesli chcesz jeszcze posiedzieć w bezpiecznym brzuszku daj mamusi troszkę wytchnienia :*
Madziu dobrze ze sobie popłakałaś... Postaraj się zająć czymś w święta... aż bym ciebie do nas na chrzciny zaprosiła, żebyś nie była sama w święta...
Oj malutki wieczorem znowu walczył z kolkami, kurcze zastanawiam się czy to nie wina tych pieczonych żeberek...
Ale jak przytuliłam go mocno to koło 11 razem zasnęliśmy i spaliśmy całą noc. O 4 Konradek jadł i wstał dopiero o 8! :-) dał mamusi pospać dzisiaj dłużej 
i ciuszki super są :-)Lamiav czop może odejść z wodami w tym samym monecie. Zresztą czop to bardzo subtelna sprawa i jego brak nie oznacza ze nie masz rozwarcia, Ja chodziłam ponad miesiąc z rozwarciem
i jak odeszły mi wody to rozwarcie dopiero zaczęło iść dalej.Netka oj Gosieńka daje ci popalić... Ale pomyśl ze skoro teraz tak ci dokucza znaczy ze się dobrze rozwija i ma krzepę dziewczynka
- Do malutkiej - Kochana ja wiem, ze energia cię rozpiera ale jesli chcesz jeszcze posiedzieć w bezpiecznym brzuszku daj mamusi troszkę wytchnienia :*Madziu dobrze ze sobie popłakałaś... Postaraj się zająć czymś w święta... aż bym ciebie do nas na chrzciny zaprosiła, żebyś nie była sama w święta...
Oj malutki wieczorem znowu walczył z kolkami, kurcze zastanawiam się czy to nie wina tych pieczonych żeberek...
Ale jak przytuliłam go mocno to koło 11 razem zasnęliśmy i spaliśmy całą noc. O 4 Konradek jadł i wstał dopiero o 8! :-) dał mamusi pospać dzisiaj dłużej 
i później budzi się na karmienie właśnie koło 23. Karmie go i razem idziemy spać. W nocy Konrad wstaje miedzy 3 a 4 na karmienie i później budzi się najczęściej koło 6-7. (dzisiaj wyjątkowo do 8 pospał) Je... i koniec spania na 1-2 godziny! Wtedy się bawimy, gadamy, śmiejemy... i jak sę zmęczy to zasypia i wtedy ja idę jeść i się ubierać. 