Sil nie no, ja zrozumiałam o co ci chodzi. Masz po prostu dość rutyny, ze codziennie wykonujesz te same czynności. Ja mówiłm, z ja czasem jestem na siebie zła bo chciałabym dać Konradowi jeszcze więcej siebie ale czasem za codziennymi obowiązkami nie ma jak...
Lamiav mnie też dzieci uwielbiają. Powiem nieskromnie ze szefowa w pracy powiedziała ze mimo, ze nie mam jeszcze pełnego wykształcenia pedagogicznego to jestem lepszym pedagogiem niż nie jedna wyjadaczka. Jak odchodziłam na zwolnienie to dzieciaki tak się do mnie tuliły... mówiły że jestem ich ulubioną panią i będą za mną tęsknić - a ja płakałam jak bóbr...
Dzieci to moje powołanie po prostu... ja mam w sobie tyle ciepła i miłości że obdarowałabym nie jedno dziecko, gdybym tylko miała czas, dlatego nie boje się ze któreś byłoby niedopieszczone. Mówie... gdyby nie kasa i ta pogoń za nią miałabym swoje małe przedszkole
Netka lekarz ma rację :* mała jeszcze troszkę podrośnie to nie będzie miała miejsca na takie kręcenie się. A teraz właśnie będzie najwięcej przybierać na wadzę

jeszcze troszkę kochana :*
Miq śliczny brzuszek!! Tylko całować :*
Ewika 100 lat la Lilianki!!!!!!!!!!! :-):-)
Ja na obiad będe miała kotlety z piersi kurczaka z ziemniakami i z sałatą w śmietanie. idę właśnie je robić! Malutki troche marudzi to zaraz go w chuste zawinę :-)