Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Ja tego uporządkowania nie odbieram jako nudę. Baaa czasem zabiegana zacodziennymi obowiązkami - sprzątaniem, praniem czy gotowaniem mam wyrzuty sumienia ze poświęcam Konradowi za mało czasu... obiecuję sobie ze jak coś skończę to się z nim położę i poprzytulam a jak mały zaśnie to od razu lece do roboty - nie umiem "nic nie robić"... i jestem na siebie za to zła... Nie mogę się doczekać jak Konrad będzie troszkę starszy i będziemy mogli razem więcej rzeczy robić takich jak malowanie, lepienie czy wycinanie.
Zawsze myślałam ze nie jestem stworzona do siedzenia w domu z dziećmi. I miałam rację tylko do jednego - nie jestem stworzona do siedzenia w domu - ale SAMA! Konrad daje mi tyle zajęcia że czuje się z tym szczęśliwa i spełniona
Choć przyznam ze tęsknie za przedszkolem...
Zawsze myślałam ze nie jestem stworzona do siedzenia w domu z dziećmi. I miałam rację tylko do jednego - nie jestem stworzona do siedzenia w domu - ale SAMA! Konrad daje mi tyle zajęcia że czuje się z tym szczęśliwa i spełniona
Choć przyznam ze tęsknie za przedszkolem...
mąż mnie przytulił o 3 rano jak wstawał do pracy to chociaż tyle na poprawę humoru.