reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
matko od południa znów to samo, a teraz to już nie wyrabiam siedzę i płaczę tak mam ściśnięte żebra oddychać ciężko noc się jeszcze nie zaczęła a ja już nie mogę boli nosz kurde boli :(
 
neciuszka: łączę się w bólu z tobą, przykro mi że twoja kruszynka tak daje Ci popalić <tule>.
A ty juz zdrowa czy jeszcze tak nie wyraźnie sie czujesz ?

Ja wczoraj sie zastanawiałm czy nie jechać na IP bo po pierwsze siedziałm non stop w wc i już zgłupiałam czy ja sikam czy może mi te wody po mału kapią, a po 2gie moje dziecko ponad 4 godziny działało na pełnych obrotach, a gdzies przeczytałam ze jak dziecko za duzo się rusza to też źle i nie wiedziałm co mam robić, ja zwariuję z tego myslenia, w końcu padłam wykończona, Kocówka ciąży jest okropna.

fasolka: pozdrawiam serdecznie, i niech mała rośśśśśśśśśśśśśśśśśśśśsnie :-)

atan: no ciekawe jak u mnie będzie bo my mamy tylko slub cywilny, a wiem ze są problemy a chrztem w takich przypadkach no ale to jeszcze mam troche czasu

Boże rzygam tą Katarzyną z Sosnowca, nie mogę patrzec na jej gębe, nie mam ochoty już słuchać o tej sprawie co za ludzie najgorszy typ
 
Netka moja kochana... nie wiem co ci napisać... większość z nas przechodziła to podobnie, mój Konrad też był bardzo ruchliwym dzieckiem i dawał mi nieźle w kość... na to nic niestety nie da się poradzić, to po prostu trzeba przeżyć. Jak malutka pojawi się na świecie to na pewno zrekompensuję ci te wszystkie bóle i niewygodny... Trzymaj się tam! A ty mała daj mamie troszkę odetchnąć! Pohasasz sobie jak już się urodzisz!

Lamiav ja ci pisałam jak sprawdzić czy wody odchodzą. I jeszcze jedna wskazówka jak się zaczyna poród to dzieci podobno bardzo ograniczają swoje ruchy. Jeśli mała się mocno wierci to najprawdopodobniej jeszcze nie to. (choć mój kopał nawet jak nie było już praktycznie wód płodowych...)


Co to tej "matki" to po prostu teatrzyk z trupem dziecka w tle... ktoś zorganizował i nie wierzę w przypadkowość tych zdarzeń... ktoś tym steruję. To wszytko dzieje sie po to zeby sie ciągle o nich mówiło - komuś jest to potrzebne... Podejrzewam pana detektywa, bo on teraz robi sobie najlepszą reklamę w życiu!

Przez te wszystkie doniesienia ta tragedia zaczyna być śmieszna a nie powinna bo zginął niewinny człowiek...




Ja wstałam jakąś godzinę temu - znaczy zbudził mnie taki jeden mały obywatel :-D dostał leki na brzuszek troszkę pogadaliśmy i teraz powoli zaczyna przysypiać. A dokładniej robi chińczyka (drzemie ale przez szczelinki w oczach obserwuje mnie czy jestem) czekam aż zaśnie to pójdę robić sobie śniadanko!



No i od rana boli mnie jajnik jak na owulację i brzuch jak na @.... :no: wczoraj miałam śluz jakby płodny a szyjka praktycznie cały czas jest otwarta i twarda. Dzisiaj po południu zrobię test owulacyjny ostatnio wychodziły mi takie z testowa lżejszą kreseczką, ale jednak wyraźnie widoczną, dlatego spodziewam się ze zbliża się u mnie owulacja a co za tym idzie niedługo pierwsza @ :-)
 
Dziewczyny to nie tyle co ona się tak rusza co jest tak wysoko że uciska mi wszystkie narządy co bardzo boli i powoduje trudności z oddychaniem. W każdej pozycji jest źle nie wiem po prostu co mam z sobą robić :( całą noc przepłakałam przeklnęłam, nad ranem nawet wymiotowałam. chyba dotarłam do kresu wytrzymałości swojej w tym przypadku. gdyby ktoś mi powiedział że ją wyciągnie nie wahałabym się nawet chwili teraz. mam nadzieję że lekarz się nie myli i po świętach zacznie się obniżać odrobinę wtedy będzie nieco lepiej.
 
fifka: no to współczuję @ jak przyjdzie, ja się tak odzwycziłam od tego bólu że nie chce juz go czuć. Mam nadzieje ze przechodzisz te dni w miare delikatnie, to trochę nie sprawiedliwe przez naturę, nie dosć że my kobiety musimy sie tyle męczyć to jeszcze przy masie obowiązków przydziecku mogłaby man dać na rok spokój z tym @ :tak:

neciuszka:
w suwaczku pisało ze albo 35 albo 36 się obsuwa dzieciątko i wtedy ma się ułatwione oddychanie, ale u każdego inaczej, wiec żeycze zenu sie sie mała na duł jak najszybciej przemieściła, tyle że potem ból na pęcherzu cię czeka, ale może to mniej bolesne, tyle że bardziej niewygodne, bo co z wc wyjdziesz to znowu tam lądujesz
 
Ostatnia edycja:
reklama
Necia, wytrzymaj jeszcze chwilę, to naprawdę jest kilka takich strasznych dni, może tydzień, niewiele Ci zostało

Fifka, szybko by @ przyszła,a przecież karmisz tylko piersią. A ja mam tyle śluzu, ze szok, a podobno przy karmieniu jest suchość pochwy :P Wy używacie wkładek do stanika, ja do majt, bo tak mi mokro...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry