ma_gdalena
Bartusiowa mama...
Fifka no u mnie niestety było sporo sytuacji, że nie było mnie dłużej w domu i mąż albo teściowa albo moja mama podawały małemu moje mleczko butelką! Na uczelnie jak jeździłam to cały weekend, albo jak miałam praktyki, nawet na wesele jak szliśmy i mały zostawał na noc u mojej mamy...
Aj doczekać się nie mogę już!!!! 
