• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

mnie sasiadka kumpeli roztyla bo zawsze bylam niejadek a sasiadki kumpela tez wiec mama jej smakolyki robila i ja jadlam u niej obiadek i potem w domku tez bo mama tezrobila pyszne obiadki i tak to potem sie robi nadwaga potem schudlam a w ciagu 6 lat tylam i tylam potem schudlam do 70 potem znowu przytulam bo efekty jojo i stanelam na 91 a przed ciaza sie odchudzalam z dietetyczka i schudlam do 82 potemzaczelam sie starac o dziecko i bylo 84 wiec na szczescie dzis waga ruszyla znow w dol ;-) ciesze sie jak głupia ;-) choc daleko mi do wagi odpowiedniej ale uwazam ze schudne gdy bede biegac za dzieckiem ;-) bo narazie sie nie odchudzam a chudne karmiac ;-)
Jak ja bym Ci moją historię odchudzania przedstawiła to byś padła, ewentualnie mogę zdjęcie wstawić,które troszkę to obrazuje. O mojej aktualnej wadze nawet gadać mi się nie chce.
Obejrzałam właśnie zdjęcia mojej Łucji te ze szpitala i się popłakałam jaka ona była maluteńka

No Ci powiem,ze chyba mamy taki sam problem ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie pytaj, to był totalny hardcor, dieta i ćwiczenia - masa ćwiczeń,każda wolna chwila spędzona na wysiłku fizycznym,albo rower, albo nordic to codziennie i 3 razy w tygodniu ćwiczenia siłowe. Schudłam do 58 kg i jak to osiągnęłam to zapragnęłam zajść w ciążę, organizm nadrobił wszystko w tempie zastraszającym,nawet tyle nie jadłam co tyłam. Teraz czeka mnie walka od początku.
 
no w ciazy to mozna szybko przytyc choc sie wcale duzo nieje... no wiem ze niejest latwe schudnac bo tez sie meczylam dieta i chodzilam na aqua areobik u duzo mambiegania w pracy wiec mialam jak a teraz to len do kwadratu siedze w domku tylko sobie obiad robie bo maz w pracy od 9-22 i na kuchni pracuje wiec niemusze mu nic robic wiec obijam sie mieszkamy u tesciow wiec tesciowa zawsze pranie robi wiec ja sie obijam z dzieckiem ;-)

magdalenko raczej waga nie klamie i wlazlam w spodnie rozmiar 32 choc troszke skory brzuszka mi wystaje do gory ;-/
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyneczki moje kochane, witam się ja- sleepy!:-D
Tęskniły czy nie będą musiały czytać i oglądać moją skromną osobę gdyż dziś, 25 lipca, zachciało się mi olać sprzątanie, olać pranie, olać pracę i spędzić dzień z moimi mamuśkami(przyszłymi i obecnymi i luzującymi i wszystkimi):-D

Z tego co nadrobiłam:

lam: jeżeli ty uważasz moja droga, że mnie mag zdetronizuje tak łatwo to się grubo mylisz! Ja się tak łatwo nie dam i zaczynam od dziś ćwiczenia!:-D:-D Mam nadzieję że tym razem się nie rozpadnę, bo zaczynać znowu od początku już na bank nie będzie mi się chciało...
Moja synowa to jest jednak gwiazda no.. Pięknie.. Niech rośnie filipkowi piękna żonka;)

Mag: no proszę proszę.. sleepy chwilę nie ma na forum i już się takie rozpanoszyło, tempo zastraszające narzuciło... Ale skoro ty do mnie tak, to ja podnoszę rękawicę i ruszam z kopyta!:D ps. chyba przypadkowo nie natrafiłam na zdjęcie bartusia.. nie rozumiem...

fasola: Czytałam o twoim ślubnym i tak się zdenerwowałam że mi do dziś dnia siedzi w głowie.. Czytała na szczypiorach moją historię? (edit: weszła gdzie trzeba, przeczytała, cofa..)

necia: jak u mamy? Wypoczywacie gwiazdy?:)

fifka: Przykro mi, ale ja to muszę powiedzieć.. ty jesteś nienormalna dziołcha!!:P Niesamowite z tymi staraniami:-D Trzymam kciuki za trojaczki to się zaspokoisz potomkowo chociaż na rok :cool2: A tak serio to podziwiam, bo nie wyobrażam sobie zupełnie w ciąży śmigać teraz.. Nawet z kąpielą małego problem by był bo podtrzymać to wierzgające 6,6kg to nie lada wyczyn;)

atan: amelka się robi już taka doroślejsza:) Ja się już tak przyzwyczaiłam że ona się nie zmienia na twarzyczce a tu proszę:) Śliczna dziewczynka:)

nat: a ty gdzie?! Michasia proszę mi pokazać bo się ciocia stęskniła no...

ael: ty tam gdzieś bywasz czasami? Jak don wiktorio? Odezwij że się czasami do swego wiernego ludu..

dziura: oczywiście jak ja postanowiłam że czas się pojawić to ta już zniknęła no.. i się człowiek taką nie nacieszy.. bosz...

iwasek, lilly i kto tam jeszcze: proszę mi wracać z tych urlopów i się nie wydurniać bo tęsknie..

żona: mahoniowe drzwi? Ok, to ja zabiorę ze sobą bordową piżamkę żeby pasowała..:zawstydzona/y::*

Skoro już pytacie co u mnie...;) : A więc przeprowadziłam się! Po 2,5 roku czekania i bilionie problemów jestem u siebie:-D I to nic że mieszkam jak w jaskini.. to nic... Mam szafki : 2012-07-25 08.43.10.jpg 2012-07-25 08.43.34.jpg, mam kuchnię: 2012-07-25 08.44.04.jpg, mam wygodne łóżko o finezyjnym zagłówku:2012-07-25 08.43.44.jpgmam nowoczesny zlewozmywak, umywalkę i wannę 3w1:2012-07-25 08.44.31.jpg.. generalnie jestem urządzona;)

I nie myślcie sobie że jestem świnia i nie wstawię zdjęcia filipa! Mam dla was filmik przygotowany nawet! Ale raz że nie umiem wstawić, a dwa że zapomniałam z domu kabla i nie mam jak zgrać:( Poprawię się i jutro będzie;)

acha i jeszcze jedno.. mam dziś urodziny więc wiecie.. kwiatki, czekoladki itd;)
 
Ostatnia edycja:
czesc moje kochane :* boszz ale Was zaniedbuje :( ale Maly tyle czasu mi zajmuje ze szok a jak spi to albo cos robie albo korzystam i odpoczywam :) ogolnie jest coraz lepiej :) z karmieniem sie ustabilizowalo u nawet przyzwyczailam sie do bolu brodawek podczas karmienia :D mam nadzieje ze to w koncu przejdzie :] maly chyba ma kolki :( dajemy mu 2 rozne krople, ja zmienilam calkowicie diete na jalowa i odpukac jest 2 dni dobrze uff Maly jest kochany i grzeczny :) uwielbiam go. ogolnie pisze z kom i przy kazdym karmieniu was podczytuje wiec w miare jestem na biezaco :) Tesknie za Wami.. juz bym chciala byc z Wami codziennie ale chyba jeszcze to troszke potrwa :| buziole dla Was :*
 
reklama
Sleepy wypluj te trojaczki!! :-D ja na swójce poprzestanę jednak (dwójce razem z Konradem) bo nas najzwyczajniej nie będzie stać na więcej :sorry2: a czy szalona... Konrad to raczej bezproblemowe dzieciątko dlatego ja tego tak nie widzę :tak: Praktycznie nie płaczę... grzeczny z niego chłopczyk! Ja sie teraz zdecydowałam bo i tak i tak siedzę w domu... a nie chce za nić w świecie mieć jedynaka!! :nerd: Owszem... boję się jak cholera ale dam radę! Jak coś to przecież mam teściów obok którzy zawsze przypilnują jednego z maluchów bym ja mogła poświęcić czas dla drugiego :tak:


6.6kg??????????????? Ależ z Filipa wielki facet!! Mój warzy 7.4 a jest o ponad 3 miesiące straszy!! :shocked2:



A mieszkanko macie przednie!! Ale ci zazdroszczę!! Kurcze... teraz całe te meblowanie... super sprawa!! :-D




Natkusia my cały czas czekamy na twój wielki powrót!!!! Buziaki dla Michasia!!! :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry