reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
dagne - ja tam caly czas twierdze, ze dopoki tempka nie spadnie do temperatur z I fazy cyklu to jest szansa na dzidzie. Nie musi byc powyzej 37. A ze skacze sobie tempka na tych wyzszych poziomach to moze byc normalne, wcale nie musi swiadczyc o przeziebieniu, zapaleniu i innych syfach. Reasumujac ja Cie i tak obdarzam nadzieja wielka i dopoki malpy brak i tempka nie spada nisko to mozna sie jeszcze ludzic i kciuki zaciskac!
 
Pok, dzięki:) może, może:) w sumie to temp w 1 części cyklu mam 36,5-36,7 także rozbudzasz moją nadzieję:) może test słaby (Nova-Test), narazie @ brak a od jutra będę jej wyczekiwać:) oj mogłyby mnie mdłości męczyć nawet 1 trymestr hehe :D

Dopiero zauważyłam, że Iwasek działa :) owocnych starań :) żebyś się doczekała II :)
 
Ostatnia edycja:
Nie dziękuję;-)
Ja trzymam kciuki za Was żeby pojawiła sie nowa fasolka...to zawsze jakoś tak podnosi na duchu ze znowu którejś z nas się udało.

Nie wiem jak u Was ale w stolicy pogoda nie nastraja optymistycznie.
Siedze w pracy i gdyby mi sie chciało tak jak mi się nie chce...

Wczoraj pojechałam do przyjaciółki która ma 4-tygodniową córcię. W domu wszyscy chorzy wiec nikt sie do maleństwa nie dotyka poza nią. Miałam mnuuustwo czasu na lulanie kołysanie itd:)
Oczywiście po raz enty przepowiedziała mi rychłe zaciążenie i tak z uśmiechem wróciłam do domu...i sie poprzytulałam do mojego P :)
Powiem Wam że jak tak na to wszytsko popatrzyłam to kobieta która ma dziecko i brak kogos do pomocy chociaz na chwilkę,może mieć naprawde chwilami dość.
 
W Rzeszowie przed 8 było słonko, ale zasłoniły go w mig chmury i od tej pory brzydko...
Jednak samej ciężko czasami, jak zauważyłaś... ale jeden uśmiech maluszka i już masz siłę do wszystkiego :)
 
Witam wszystkie starające się i te które już sie wystarały :-) Chciałabym dołączyć się do temaciku.. czytam was już bardzo długo ale jakoś nie miałam odwagi napisać:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry