nanulika
Czary mary - hokus pokus
onatoma gratulacje i 3 mam kciuki za dobry dalszy rozwój sytuacji
bądź dobrej myśli
ja też idę na dodatkową wizytę;p 11go... Mój dział wyjeżdza 12go na workshopa a wiadomo jak takie imprezy wyglądają, jedna wielka popijawa - dla ciężarnej słaba przyjemność. Szef się upiera że wszyscy muszą jechać i jak mu to wyperswadowałam dziś uświadamiając że to naprawde nie ma sensu, stwierdził że w takim razie żeby byc fair w stosunku do wszystkich (bo obowiązkowo) mam mu przynieść l4. Tak więc idę do gin po zwolnienie na 12go no i może maluszka podejrzymy przy okazji
ja też idę na dodatkową wizytę;p 11go... Mój dział wyjeżdza 12go na workshopa a wiadomo jak takie imprezy wyglądają, jedna wielka popijawa - dla ciężarnej słaba przyjemność. Szef się upiera że wszyscy muszą jechać i jak mu to wyperswadowałam dziś uświadamiając że to naprawde nie ma sensu, stwierdził że w takim razie żeby byc fair w stosunku do wszystkich (bo obowiązkowo) mam mu przynieść l4. Tak więc idę do gin po zwolnienie na 12go no i może maluszka podejrzymy przy okazji
