• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć...
Czy i ja mogę do Was dołączyć? Podczytuję wasz wątek od dłuższego czasu ale chyba dopiero teraz jestem gotowa na "ujawnienie" się i mojej historii... Miałam być szczęśliwą mamusią marcową, jednak 17 września na rutynowym badaniu usg w 13 tyg okazało się, że serduszko naszego ukochanego maleństwa przestało bić w 11t5d.... Później potwierdzenie diagnozy w szpitalu przez jeszcze 2 innych lekarzy, zabieg...
To był najgorszy czas w moim życiu, cały świat nam się zawalił i tak trudno było żyć dalej....
Po wynikach histopato, które nic nie wykazały moja pani doktor powiedziała, że nie muszę robić żadnych badań, że czasami po prostu tak się dzieje.... ja jednak rozpaczliwie próbowałam znaleźć przyczynę obumarcia ciąży, porobiłam całe mnóstwo badań, które na szczęście(?) nic nie wykazały... W szpitalu lekarze powiedzieli żeby się starać od razu, moja pani doktor, żeby odczekać 3 miesiące. A więc przede mną 2 wizyta kontrolna po # ( z wynikami cytologii) i mam nadzieję zielone światełko;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tu przy cc maz jest, ale na pooperacyjnej juz nie. Za to jest z dzieckiem caly czas i to on karmi;-) zeby mama doszla do siebie, ale tez tylko jesli bylo ogolne znieczulenie ;-) lub ma takie zyczenie.
a czym?? :-D:-D hahaha

Witaj Monia, bardzo mi przykro, ze dolaczasz w takich okolicznosciach, ale wszystkie tu jedziemy na tym samym wozku straty, lez, strachu i nadzieji, ktora wczesniej czy pozniej przebija sie na pierwsza pozycje!
 
Witaj Monia [*] dla Twojego Aniolka i rozgosc sie
Pisz kiedy cos Cie trapi wyrzucenie tego z siebie pomaga, a nie zawsze w domu i wsrod najblizszych sie to udaje. Tu wszystkie jedziemy na tym samym wozku i jedna drugiej wybija glupie mysli z glowy.
Hist-patol. najczesciej niczego nie wyjasnia no i coz pozostaje zyczyc udanych staranek:-)
 
No wiesz Myszko tak mi sie glupio skojarzylo hahaha, bo jakos sobie nie wyobrazam ojca karmiacego. U nas po cesarce tez daja dzieciaka do karmienia....ale jakos musze sie to dokladnie wywiedziec.

Spadam do wyrka, baj baj
 
Hej Dziewuszki!
Tylko wieczorkiem nie zaglądsłam a tu takie wieści: Mamgoniu serdeczne gratulacje!!! Teraz musisz uzbroić sie w podwójną cierpliwość :)))!!! Wszystkiego dobrego Skarbie!!!! Ale zrobiłaś nam niespodziankę!!

Monia bardzo Ci współczuje straty, dowiedziałam się w podobny sposób o odejściu mojego maluszka! Życzę Ci aby jak najszybciej zdarzyło się udane staranko i obyś tak ja czekała na swojego maluszka :)!
 
Jestem już po wizycie i wiecie co? - pojawił się drugi pęcherzyk żółtkowy!!!!! Mogą być bliźniaki! I to jednojajowe, bo dwa pęcherzyki żółtkowe w jednym ciążowym to chyba jednojajowe? Ale tu zachować mam rezerwę, bo różnie bywa. Ale kolejna dobra wiadomość - w jednym widac było maleńki ruchomy punkcik - jest serduszko!!!! W drugim nie widać, ale może być za wcześnie. Następne USG za tydzień.
No i widzisz? te wszystkie nerwy można spakować do hermetycznego pojemnika i wywalić do kosza!
Teraz myślimy tylko pozytywnie! :) (ja bardzo chciałabym mieć bliźniaki) :-).


Witam Cię Moniu- fakt jest taki że poronienia to teraz powszechna sprawa.. zdarzają się często, ale też bardzo często następne ciąże kończą się powodzeniem. Dlatego zamykanie się w labolatorium i badanie się z każdej strony rzadko przynosi jakiekolwiek informacje.
Ja po 2 poronieniach miałam tylko podstawowe badania. Lekarz powiedział że dopiero przy 3 zaczyna się powoli szukać przyczyn w ciele kobiety lub też mężczyzny.
Ja teraz w każdym cyklu biorę Acard i folik..i to by było na tyle.. liczę na szczęśliwy los. Na wigilię wypada owulka ;-).

Co do karmienia po cesarce- to normalnie się karmi w Polsce (szwagierka miała 2 porody przez cesarkę).
 
Ostatnia edycja:
Cześć kochane;
u nas mgła i bielutko :-D

Witaj Moni. U mnie też histopatologia nic nie wykazała. Zastanawiam się po co w ogóle robią to badanie :dry:
Rozgość się u nas. I oczywiście za staranka &&&&&&&
 
reklama
Robią je chyba po to aby upewnić się że to byla ciąża- a nie jakieś inne rzeczy..typu rak czy coś.. Mi lekarka powiedziała że "lepiej żeby nic nie wyszło z tych badań''.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry