• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej dziewczyny
ja dzisiaj troche polezalam bo okropnie gardlo mnie boli,caly tydzien M byl chory teraz mnie bierze.I wogole dzisiaj nasza rocznica dlatego chcemy sie wybrac na cmentarz gdzie lezy Aniolek i zaswiecic swieczke.Mysle ze mi to pomoze.Wyobrazcie sobie,niemoglam w nocy zasnac dzisiaj i o godzinie 00:30 czytalam sobie cos na telefonie i wraz wypad mi z reki i uderzyl o panele i juz wogole niezadzialal(a juz bardzo czesto mi spadl i nic sie niestalo)i spojrzalam na zegarek i o tej samej godzinie rok temu mialam operacje.Okropnie sie wystraszylam.Niewiem czy Aniolek chcial mnie przestrzec czy poprostu przypomniec o sobie.Caly czas nosze go w moim seduszku i nigdy niezapomne.:-(
 
reklama
Karo kochanie wizyta na cmentarzu pomoze, ciezkie sa te nasze rocznice ale co zrobic...musimy sie otrzasnac i patrzec w przyszlosc.
Ja sie wczoraj troche za duzo napracowalam sczylajac sie nad kuchnia i dzis to niby nic ale silowanie z nozem przy kapuscie i cos mi brzusio lekko dokucza, ale tylko jak stoje. Nie bylam tez dzis w wc wiec to tez moze powodowac dyskomfort... wzielam buscopac magnez biore 450mg dziennie i leze. Synus robi ciasto na pierogi i co troche cos...teraz mu sie ciasto nie klei.
 
Nanu ale arcydzieła!!!! Pewnie, aż żal takie cudeńka zjeść!!!
Magda a co takiego kupiłaś? Nawet nie wiecie jak bardzo ja bym chciała pobuszować po sklepach w tym okresie przed świątecznym! Teraz są takie piękne rzeczy w sklepach, a ja uwielbiam dekoracje wszelakie i wybierać prezenty, zawsze coś fajnego udaje mi się znaleźć. Napewno jeszcze trochę poleże, a jeżeli krwiak się wchłonie to pewnie kondycyjnie nie będę się nadawała do maratonów po sklepach!
 
Nanu, jeszcze chyba nie widziałam takich ładnych pierników. Bomba! Ja swoje piekę za tydzień-po raz pierwszy w życiu więc zobaczymy co z nich będzie :)

Karo, przytulam!

Magda, co tam fajnego kupiłaś?

Dziewczyny, a często chodzicie na cmentarz do waszych maleństw? Bo ja ostatnio rzadziej (raz na tydzień, dwa). I mam wyrzuty sumienia, że go zaniedbuję...

Ja w tym roku pierwszy raz przygotowuję święta i w sumie nawet się cieszę na te przygotowania :)
 
Dwie pary spodni, sweterek, buty, kurtkę na zimę, jakieś bluzki i pierwszą rzecz do nowego domu - srebrną figurkę :) Jutro składamy wniosek o kredyt, trzymajcie kciuki!!! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry