• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Marta z tym glutem to tak sobie przypominam, że pod koniec z Wiką też miałam często. Co prawda może to być jakaś infekcja, ale tylko w przypadku jak jest o zmienionym kolorze lub o konsystencji twarogu. Jak Cię to niepokoi to idź do gina, jak jakiś paskudnik ma na to wpływ to dobrze przed porodem wyleczyć. Swoją drogą to zasuwa Ci suwaczek w jakimś expresowym tempie! Ty już niedługo utulisz swoje maleństwo :)

Czytałam trochę w necie i doszłam do wniosku że to całkiem normalne. Nie ma zmienionego koloru, zapachu. Konsystencja typowo śluzowata, na serowate już jestem przewrażliwiona. Nic nie swędzi ani nie piecze więc chyba nie ma się czym martwić. Co do suwaczka to mam wrażenie że się skubaniec popsuł i zasuwa za szybko- sama w to nie wierzę ;-)

Marta pewnie to czop ci schodzi :tak:

Czytałam o tych czopach i to całkiem podobnie wygląda ale chyba za wcześnie :szok:
 
reklama
Marta ja mam nadzieje, ze to nie czop puki co sie sprawdza, ze jak schodzi to porod tuz tuz. Idz do gina jesli to czop to jeszcze uda im sie przetrzymac Wojtusia te 2-3 tyg a kazdy dzien dluzej to plus. Jesli to tylko glut to sie uspokoisz.

Karo ja mam Magnetrans forte 150mg i mam brac 3x dziennie, 100 tabl., 16€ bez recepty


Juhuuuu dostalismy rachunek za energie a w srodku czek na prawie 450€ ale mi prezent zrobili:-)
 
Ostatnia edycja:
Ewcik spokojnie bedzie dobrze, wiele ciąż nie daje tak oczywistych znaków zaistnienia. Rozumiem że sie boisz miałąm tak samo ale nie panikuj, odpoczywaj sie relaksuj myśl pozytywnie jedz witaminki i leki które masz przepisane. Ja dodatkowo potrzymam kciuki i bedzie dobrze;-)
Ja tez miałam takiego glucika pare razy i jeszcze na necie znalazłam opinie ginka ze moze to świadczyć o niedomodze progesterronu, ale mój gin sie tylko usmiechnal zbadał mnie i powiedzial ze tak w ciazy sie zdaża i tyle. Ja jednak bym poszla do ginka bo u Ciebie Marta to juz ponad 30 tyg.


Nanu fajne pierniczki, fajniutkie ubranka:happy2:

Wikama mam nadzieje ze Twoj krwiaczek to już przeszłośc;-)
Fuma życze zdrówka i powrotu po przeleczeniu do staranek owocnych:biggrin2:
Myszko Twoja szyjka ma 5 cm? wow moja ma ok 3 cm tak ginek mowi i twierdzi ze nie jest źle. Widac leżenie daje efekty.

:tak:

ja dziś bylam na kłuciu i jutro odbieram wyniki. krew, mocz, glukoza 75g. I w cwartek do doktorka na przegladzik. To tez sie przekonam jak tam moja szyjka bo mam takie pobolewania spojenia łonowego i brzuszek sie stawia mimo leków.Pozyjemy, zobaczymy, póki co miłego dnia.
 
Karo współczuje bólu gardła i nieprzespanej nocy! Antybiotyk lepszy niż nie leczona infekcja. Teraz leż plackiem z opatuloną szyją i przyjmuj leki. Może uda Ci się zdrzemnąć.... Zdrówka kochana

Marta czop może tak stopniowo sie uwalniać, ale należy pamiętać, że jest on raczej naprawdę wielki, bardzo gęsty i często podbarwiony na brunatno, więc może rzeczywiście lepiej iść raz sprawdzić czy wszystko jest ok niż się stresować. Ja pamiętam, że z Wiką codziennie trzy, cztery razy wkładki wymieniałam bo tak ze mnie się śluz lał, a czop jak wypadł to wyglądał zupełnie inaczej, no ale to różnie bywa.

ewcik ja też początek tej ciąży miałam fatalny i nadal mam obawy czy wszystko będzie dobrze, ale myślę, że każda z nas boji się tak samo mocno bo niestety los nie był dla Nas łaskawy. Każda wizyta u lekarza przynosi duże emocje, ale należy pamiętać,że tylko opanowanie i zdrowy rozsądek może nam pomóc i naszym dzieciaczkom. Ja leżę już 4 czy 5 tydzień, usg mam co tydzień i wiem, że stres bardzo mnie mobilizuje właśnie do tego, żeby nie wstawać, nie sprzątać, nie gotować, nie podnosić itd. Kochana, musisz o siebie dbać a my będziemy trzymać kciuki. Zastanawianie się i zamartwianie nic dobrego nie przyniesie. Trzymaj się!!!!

Kaso trzymam kciuki za Twoją wizytę i szyjkę. Ja ciągle mam twardy brzuch, tylko nie bezpośrednio po nocy. Dużo leżę, biorę magnez i no-spe 3x1 i oczywiście duphaston 2x2, też muszę teraz w piątek porozmawiać o tym z ginekologiem.

Zapominajko a to autko to jakiś nowy nabytek??? Fajnie, że będziecie mieć 4-kółka, przy dwójce dzieci, to fajna sprawa!!! Ale jedzcie ostrożnie, dzisiaj taka straszna zimnica i tak ślisko!!!

A ja jak zwykle powieść piszę :):):) Niezdziwię się jak kiedyś mi napiszecie, żebym bardziej się streszczała :)
 
Wika czytałam w necie że on może tak stopniowo schodzić i wtedy dopiero na samym końcu jest podbarwiony. Od wczoraj ciągnie mnie w dole brzucha,na noc brałam no-spę. Podejdę jutro tym bardziej że mam bezpłatne prywatne wizyty więc nie będzie bolało finansowo. Na 11:15 jestem umówiona. Najwyżej nic się nie okaże, a przy okazji zobaczymy co z tą moją szyjką się dzieje.
Zapominajko pochwal się autkiem. Ja się nie mogę doczekać aż będziemy mieli, kurcze brakuje mi mojej staruszki chociaż teraz rodzinka się cieszy że się popsuło i nie mam czym jeździć z brzuchem w taką pogodę. Tata oczywiście po nas przyjedzie na święta żeby córeczka nie musiała się autobusem męczyć. Kochany jest :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry