myszka2829
Fanka BB :)
Martus dadza cos na wstrzymanie i lezenie, nic sie nie boj w ostatecznosci poloza Cie w szpitalu i beda poddtrzymywac do 37tc co jest lepsze niz przez dwa lata latanie z Wojtusiem po lekarzach, bo taka procedura z wczesniakiem...o ile czegos nie myle;-)
Nie denerwuj sie Wojtus gdyby nawet juz chcial wyjsc to nie jest grozne dla niego;-)
Kaso tak, teraz moja szyjka ma 5cm, jak bylam w szpitalu z worem miala 4,4 wiec urosla dosc sporo tylko na lezeniu i magnezie (450mg/dobe)
Nie denerwuj sie Wojtus gdyby nawet juz chcial wyjsc to nie jest grozne dla niego;-)
Kaso tak, teraz moja szyjka ma 5cm, jak bylam w szpitalu z worem miala 4,4 wiec urosla dosc sporo tylko na lezeniu i magnezie (450mg/dobe)
Ostatnia edycja:
nie wyobrażam sobie, żeby mieli mnie trzymać do końca roku w szpitalu. Teraz będę się modlić żeby to była jakaś niegroźna infekcja...
, ale nie do konca wiem czy to "to". Takie jakby babelki w brzuchu, delikatne smyrniecia od srodka... myslalam ze to moze gazy mi sie zbieraja, ale raczej nie... myslicie ze to moga byc wlasnie ruchy? Przez to nie moge sie na niczyw skupic
ale jutro idziemy się uspokoić. Dzięki za wszystko