Wczoraj i dzisiaj jakiś wisielczy humor, nie mam ochoty na nic i nic mi się nie chce.
Na szczepieniu było sporo krzyku, no ale ważne że po się nic nie działo. Nina rozkrzyczała się już na badaniu u lekarki (pierwszy raz), nie wiem czy już zaczyna czaić czy jakiś zły dzień miała. Poszczepiennych żadnych reakcji nie było a to najważniejsze.
Wyobraźcie sobie, że BARANY

dopiero teraz mi wytłumaczyli, że te szczepienia co my dajemy, mogłyby być w ten sam dzień robione, a że z jednego typu szczepień musi być 3 razy, i z drugiego też 3 razy, to my łącznie 6 razy musimy jechać na szczepienie, podczas gdy moglibyśmy mieć to samo w sumie na 3-ch spotkaniach a nie 6!! No ale teraz to już po ptakach, 4 już odbębnione i zostały dwa a że terminy już wyznaczone to nie można zmienić. No tylko powiedziałabym *^%$#** i same "pip" "pip" by szło jakby ocenzurować co mi po głowie chodzi.
Ewcik moje gratulacje bardzo sie cieszę że wszystko dobrze i maluszek ma się dobrze.
Marta-l zgadzam się, w ostatnich tygodniach ciąży, doba miała 48 godzin a tydzień 10 dni

i to jeszcze jak najpierw Cię nastraszą że możesz urodzić przed czasem, boisz się i nastawiasz żeby tylko wytrwać do pełnych 36 tygodni, a potem gdy przychodzi "bezpieczny czas" to nic się nie dzieje a czas się wlecze... już niedługo kochana, jeszcze odrobina cierpliwości.
Mamunia1 wierz mi lub nie, ale łezka mi popłynęła po policzku. Zdrówka Wam życzę!
Myszko co kalendarz to inaczej liczy, ale ogólnie rzecz biorąc - tak tak, zaczyna się III

Myszko co do żarówek LED bardzo ważne ILE MAJĄ LUMENÓW I JAKI JEST KĄT PADANIA ŚWIATŁA.
Jak chcesz, mogę napisać coś więcej, jak tak to daj znać.
Joaro trzymam kciuki. Nigdy nie wiadomo co przyniesie nam los, trzeba wierzyć że to co najlepsze i jak najszybciej ;-)
Życzę zatem przyjemnych i owocnych staranek !!
Wikama gratuluję udanej wizyty, dobrych wiadomości i życzę jak najwięcej spokoju!
Kaso82 czy ginekolog wie o ospie? Nie chciałabym straszyć, ale kiedyś słyszałam że ospa u ciężarnej może być groźna do płodu? Nie pamiętam tylko czy to sie tyczy pierwszego trymestru czy całej ciąży. Czy ginek wie?
Nanulika gratuluję wreszcie odpoczniesz i trzymam kciuki za premię &&&&&
Suana ja miałam łyżeczkowanie, ale jak już wiedziałam że jest coś nie tak, to rozmawiałam z koleżanką, która roniła w domu. Jeżeli chcesz abym Ci napisała czego się możesz spodziewać, napisz do mnie na priva.
Przytulam :*
Ja miałam dzisiaj wizytę u ginka. Wszystko ok.