Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dziękuję Wam wszystkim jeszcze raz za porady!
Jest już lepiej...
A odnośnie odstawienia D. to faktycznie czuję się lżej, piersi nie są tak mocno "nabuzowane", nie jestem tak mocno nadęta, i najważniejsze- lepiej mi się śpi(pomijając obecnie nocne duszenie się i kaszel )
Jestem po badaniu. I w sumie nadal nic nie wiem. Lekarka najpierw powiedziała "powinno być już widać serduszko" wyliczając z podanego przeze mnie czasu owulacji, po zrobieniu usg na chwilę zamilkła i powiedziała "może jest jeszcze za wcześnie". Na usg zobaczyłam dokładnie to samo co w pierwszej ciąży, czyli pęcherzyk z ciałkiem żółtym ale nie widać zarodka. Poprzednia ciąża zatrzymała się właśnie na tym momencie. Czuję się jakby koszmar powracał, następne usg za tydzień a do tego czasu to nie wiem co ze sobą zrobię żeby nie myśleć.
MartOocha nospę biorę bo lekarz kazał.


już wkrótce zobaczysz swojego Okruszka. domyślam sie co czujesz ale poza dbaniem o siebie i zachowaniem spokoju my Mamusie po stracie nie możemu zrobić wiecej. :-(juz za tydzień pewnie serducho bedzie jak dzwon