• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
danutaski rzeczywiście zrób betkę
chociaż żeby już coś zobaczyć coś na usg a serduszko to widac od 7tc tak mi mówili w szpitalu
a im jednak wierzę
&&&&& tylko się nie denerwuj
jednak tez uważam że od zajścia do urodzenia bardzoooooooooooo długa droga jest
 
reklama
Dziękuję Wam że staracie się mnie podtrzymać na duchu i przepraszam że tak smęcę. Serduszko zaczyna się kształtować ok.21 dni od poczęcia, u mnie 26 dzień. Mysza2829 trudno być dobrej myśli, gdy widzisz i słyszysz dokładnie to samo co za pierwszym razem. W poniedziałek i wtorek zrobię sobie betę, będę wiedziała coś więcej. Najwyżej Pani do której chodzę na pobranie krwi pomyśli sobie że jestem nienormalna, bo praktycznie co chwilę jestem na jakim pobraniu u niej.
 
Danuta widzę, ze trzeba ustawić Cię do pionu. ma prawo jeszcze nie być serduszka, bo jest bardzo wczesna ciąża. ja byłam w 6tyg+6 dni jak poszłam na I wizytę i było:)a wg OM to był 8. specjalnie poszłam później, bo naczytałąm się tego wszystkiego o pustym jaju płodowym itp. nie stresuj się. nawet robieniu bety mówię nie, ale sama zdecydujesz. daj spokojnie ciąży się rozwijac i nie miej takich czarnych myśli!!!!!

Myszko jesteś w ciąży? gratuluje:)))
 
Lopop oczywiscie dluga droga i pelna obaw, ale na Boga nie mozna cale 9 miesiecy myslec negatywnie.
Danutaski jesli Cie uspokoi beta to ja zrob, a do tego czasu spokoj kochana i mysl pozytywnie... wiara czyni cuda. No i najwazniejszy fakt, poprzednio nawet nie wiedzialas ze masz problemy z hormonami, teraz jest zupelnie inaczej i skoro lekarz mowi ze wyniki w normie to tak jest!
Lopop bardzo mozliwe, ze w 7-mym jest widoczne bo pod koniec szostego dopiero sie dzieli na komory wiec nie moglo byc widoczne pod koniec 5-tego.
Ja tam pewna jestem ze Nasz Kropek ma sie calkiem dobrze i powoli sobie rosnie :-) musze jeszcze wymyslic jakby tu z Nim pogadac, zeby potem mamci porzadnie zeberka okopal za takie myslenie... moze telepatie potrenuje w sumie mam troszke czasu :-D
 
Ostatnia edycja:
Trzynasteczko nie jeszcze nie jestem ale mam taki zamiar ;-)
A "Nasz" Kropek to malenstwo Danutaski, bo my tu ciocie pelna geba jestesmy :-D

Kochana Danutaski na tym etapie nie moga powiedziec nic nowego, bo skad chodzisz do lekarza nie do wrozki. To ze pierwszy raz sie skonczylo jak sie skonczylo w ogole nie ma zwiazku z ta ciaza. Tak jak pisalam bylas chora i nawet nie wiedzialas, teraz sie leczysz i wszystko bedzie dobrze, a ja znow bede mogla powiedziec "a nie mowilam" :-)
 
Ostatnia edycja:
hej jestem tutaj nowa to moja 2 ciaza pierwsza poronilam w 12 tyg blizniacza ;( teraz jestem w 16 tyg i wszystko jest na dobrej drodze....ale jak kazda mama ma 1000 mysli rozne watpliwosci itp i ja mam ost watpliwosci tzn chciala bym sie was tutaj poradzic.

bylam na usg byl to 11tydzien chodze u siebie do ginekologa ktory jest raz w tygodniu i nie ma tutaj mozliwosci zrobienia usg wiec jezdze do miasta kazdy ginekolog inaczej prowadzi ciaze....gdy poszlam na te usg ucieszylam sie ze serduszko bije od tego czasu minal miesiac narazie nie wysyla mnie na usg tylko bada recznie i mowi ze z dzieckiem wszystko dobrze i ze rosnie a jakby znowu umarlo lub cos bylo nie tak to on by to wyczul wiedzialby to ? wiem ze moze glupie pytanie ale wole jak wy mi odpowiecie lekarz mowil ze na pewno z dzieckiem jest dobrze mimo ze od usg minal ponad miesiac dziekuje za odp

Droga Asiu w pierwszej ciazy mialam robione jedno usg cos kolo 6-go miesiaca dopiero a drugie juz w szpitalu jak przyjmowali mnie pod koniec 41tc, lekarze maja cale zestawy badan, wynikow i cholera wie co tam jeszcze u nas widza w kroczu ;-) ale skoro mowia ze wszystko jest dobrze to tak jest nie zamartwiaj sie niepotrzebnie, bo jesli wszystko jest ok to stres nie wplynie dobrze na bobaska, a jesli sie nie daj Boze cos zlego przytrafi to i tak nic nie zmienisz i nie poradzisz. Glowa do gory i myslenie pozytywne na prawde czyni cuda. Zawsze tak jak pisala Kaso mozna isc prywatnie machnac usg.


Trzynasteczko moge obiecac, ze bede sie przykladac do tego calym cialem ;-) :-D




no juz nakarmilam mojego pajacyka dzisiaj, troszke oszukuje bo z dwoch pc-tow podkarmiam ale co tam w dobrej wierze :-D
 
Ostatnia edycja:
Danutaski kochana, jeżeli Cię to uspokoi zrób bete...i proszę przestań myśleć negatywnie!!!! U mnie dopiero w 7 lub 8 tc lekarz wypatrzył serduszko!!! Zabieg? Jaki zabieg??? Kochana, tyle nas tu trzyma kciuki nie może być źle!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Asiek mnie lekarz też nie zawsze robił usg...Myszka ma rację oni (lekarze) widzą tam więcej niż możemy sobie wyobrazić:-) i tym razem moje drogie dziewczynki Myszka będzie mogła znowu powiedzieć "a nie mówiłam ze będzie dobrze!" i tego się trzymajmy!!!
No i Mamuśki - nie stresować się niepotrzebnie:tak:!!!!
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Dziękuję Wam że staracie się mnie podtrzymać na duchu i przepraszam że tak smęcę. Serduszko zaczyna się kształtować ok.21 dni od poczęcia, u mnie 26 dzień. Mysza2829 trudno być dobrej myśli, gdy widzisz i słyszysz dokładnie to samo co za pierwszym razem. W poniedziałek i wtorek zrobię sobie betę, będę wiedziała coś więcej. Najwyżej Pani do której chodzę na pobranie krwi pomyśli sobie że jestem nienormalna, bo praktycznie co chwilę jestem na jakim pobraniu u niej.
jeżeli ma ciebie to uspokoić to zrób betkę tylko właściwie nawet po pierwszej jesteś w stanie stwierdzić że ładnie przyrosła:):)
w ten weekeknd myśl pozytywnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry