G
gość 94049
Gość
Ani@k, no właśnie wczoraj walizkę dopakowywałam, bo jechaliśmy 100km w jedną stronę na wizytę do Polskiej gin nie wiedzieliśmy jak tam sytuacja na froncie, więc woleliśmy dmuchać na zimne. Tak się tym faktem zestresowałam, że szok, bo poczułam się, jakbym jechała na porodówkę, a ja jeszcze nie jestem gotowa![]()
Galwaygirl a jak zamierzasz (oprócz herbatki) wywoływać poród ewentualnie... Moja szwagierka była tydzień po terminie i mówi do mnie, że będą z mężem przyśpieszac poród na dniach (?) Nie wieedziałam o co chodzi, ale jak wrócilam do domu to z nudów otworzyłam jedną z gazet dla przyszłych matek. Po jakims czasie znalazałm jakiś tekst o seksie w ciąży. Było tam napisane, by uważać pod koniec ciaży bo sperma zawira coś tam cos tam i może wywołać skurcze porodowe. Usmiałam się zadzwoniłam do szwagierki i potweirdziła, że o to chodziło. Smiałyśmy sie jak głupie. A mała była na świecie za 1.5 doby:-)
Dziewuszki sciskam Was urlopowo
Odpoczywamy sobie z S bo kolejnym dniu narciarskim. Dziś pierwszy raz się przewróciłam. Już się nawet zastanawiałam, że ja taki cały czas początkujący narciarz jeżdżę trzeci dzień i nic. Więc najzwyczajniej w świecie fiknełam na bardzo małej prędkości, zaraz sie podniosłam i dalej ruszam-patrzę! a ja nie mam jednej narty (nie wiem jak ja tego nie zauważyłam), musiała mi się zgrabnie wypiąć jak sie lekko wybiłam
Myszka pilnuj tego szpiatala, oni zrobia wszystko by nie była ich wina.
Danutaski nie zamartwiaj się. Czekam na to serduszko razem z Tobą, bo też w mojej pierwszej ciazy nie biło, więc ogromne &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
U mnie @ nie ustępuje i juz 5 d.c. Zaczęłam dzis brać CLO i wiesiołka. Jutro lecimy na baseny termalne. Ach urlop kochany...



.