Ja też nie lubię ani przepowiedni, ani horoskopów, ani tłumaczenia snów. Z tym końcem świata to nie do końca wierzę, ale to przebiegunowanie może nastąpić i stąd te zawirowania pogodowe, trzęsienia ziemi, tsunami, uaktywnianie się wulkanów, no i różne anomalie pogodowe. W zeszłym roku przecież śnieg porządnie napadał w maju, no a moja Sis wyczytała, że mają być STRASZNE upały, ale spokojnie, nie bójcie się ja przylatuję po Euro, więc spodziewajcie się deszczowego lata, a przynajmniej lipca do 10 sierpnia, za to przynajmniej w IE nacieszą się ładną pogodą

przynajmniej w czasie mojej nieobecności. W zeszłym roku pojechaliśmy na Wielkanoc do PL i co... jedyny gorący tydzień w ciągu roku w IE nas ominął.
Nigdzie indziej nie widziałam tylu tęczy w ciągu roku, a dziś na 100% była, bo pięknie świeciło słonko, tylko jak się przyjrzałam bliżej, to zobaczyłam, że deszcz przy okazji padał, dodam ciekawostkę, że PIONOWO

, czyli też pewnego rodzaju anomalia ;-) bo tu pada albo pod kątem, albo poziomo, albo czasem zawiewa od dołu, a pionowy deszcz to nie częsty widok. Kiedyś szłam w deszczu i spodnie z tyłu do suchej nitki były przemoczone, a z przodu nawet deszczem nie skalane...