• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witajcie u mnie tez minął szybko wekend, wczoraj ostatni egzamin semestralny, ale już jest ok
a dziś praca , w środę mam zaległy urlop , bez sensu tak w środku tygodnia ale niestety nie ode mnie to zależy
a ja w piątek miałam na teście owulacyjnym dwie kreski tak samo widoczne, potem sobota juz bledsze, a wczoraj też, a dziś dwie kreski widoczne bardzo to juz zgłupiałam, u mnie wychodzi dziś 19dzień cyklu hmm jajniki mnie rano bolały i ciągnelo mnie ta jakby w dole brzucha więc już sama nie wiem.... bo to przecież znaczy że owulacja powinna dopiero nastąpić :crazy:a nie być w trakcie
i wogóle ale to wogóle nie wyczuwam śluzu, coraz bardziej się przekonuje że chyba nic z tego nie będzie
 
reklama
MartOocha stresik zawsze się gdzieś będzie chował i minie chyba dopiero, jak urodzimy. Ale oby był jak najmniejszy i jeżeli teraz chęć bycia w ciąży jest silniejsza to dobrze! Czy zabieg masz za tydzień, jak dobrze kojarzę?
Myszka2829 piesio naprawdę ogromny, jeszcze jak zaszczeka to aż strach się bać. No ale świetnie się prezentuje, teraz jeszcze bardziej mi żal, że sami nie mamy swojego piesia. Chcemy nabyć owczarka niemieckiego, chcieliśmy na wiosnę żeby uczył się spać na dworze, no ale jak ja dalej leżeć będę musiała to nie wiem czy sobie poradzimy z takim małym szczeniakiem, który będzie potrzebował bardzo dużo uwagi. Od 8 do 17 jestem w domu sama, więc z małym pieskiem to już sobie nie poleżę.
Galwaygirl całe szczęście mamy taras, z wyjściem na kawałek ogródka ogrodzonego, więc po prostu wypuszczam pieska a potem go wołam z powrotem. Jest olbrzymi, więc nie dałby mi się prowadzić.
Włączyłam te komunie - to jakaś masakra! I wesela także oglądałam!
Ani@k ja to zawsze myślałam, że dla kobiet które chcą się starać, lepiej chyba mieć takie krótkie cykle 21-25 dni niż długie 35-40, bo wtedy szybciej zawsze do nowych staranek jeżeli w danym miesiącu się nie powiedzie ;-)
O przypadłości takiej jak Twoja słyszałam, ale nie wiem zbyt wiele, zatem trzymam kciuki abyś na wizycie dowiedziała się samych dobrych rzeczy, a CUDA się zdarzają i czasami Bóg obdarza nas nimi w najmniej spodziewanym momencie...:tak:
do wizyty zostało Ci jeszcze trochę czasu więc postaraj się zebrać jak najwięcej informacji na ten temat, żeby w razie czego umieć podjąć świadomą decyzję co robić dalej. Nawet gdyby miało dojść do zabiegu, endometrium z pewnością będzie się przez kilka cykli odbudowywać, ale z drugiej strony jeżeli jest większa szansa na donoszenie zdrowej ciąży? Musisz rozważyć wszystkie za i przeciw, no i się dowiedzieć na ile masz tą przegrodę przeszkadzającą dzidzi, czy lepiej zostawić czy usunąć.
Kaso82 kiedy będziesz miała nowe wyniki z cytologii? Trzymam &&&&
Mgielka2008 jak dobrze rozumiem, kilka dni temu miałaś pozytywny test owu, potem 2x negatywnie i teraz znów pozytywnie? Wg mnie może tak być. Organizm mógł wykonać te kilka dni temu pierwsze podejście do jajeczkowania i pik lh został wysłany, ale jajeczko nie było dojrzałe i owu nie wystąpiła, a teraz jest drugie podejście do owu i ponownie pik lh na wyzwolenie jajeczka. Pamiętaj też że test owu nie wskazuje kiedy w 100% wystąpi owu - na ulotce jest jakoś tak napisane że najprawdopodobniej w ciągu 36 godzin. Może LH zostało wysłane w nocy i teraz jesteś już w trakcie owu (stąd ból po jednej stronie), a w moczu stężenie nie zdążyło jeszcze zmaleć po wysłaniu piku. Jak dla mnie, uprawiajcie zapasy ile się da :tak:. Właśnie ze względu na takie różne "dziwności" ja jestem za mierzeniem tempki chociaż w tych kilku dniach w miesiącu, aby zobaczyć czy wystąpił skok temperatury, który potwierdzi że była owu.


A ja właśnie jem śniadanie - 2 gołąbki :-) pycha. Wcześniej jakoś tak nic nie mogłam przełknąć tylko czekoladki od rana hehe:-D. O dziwo nie stresuję się jeszcze, weekend szybko minął, a dzisiaj od rana byłam zawalona pracą. Teraz dopiero mam trochę luzu, więc się chyba jeszcze kimnę (ze względu na dużą ilość pracy tej nocy spałam tylko niecałe 6h:crazy:) a stresować to się pewnie zacznę przed 18tą. Czuję się codziennie tak fatalnie, że myślę że będzie wszystko ok i Kropek daje mi się we znaki :-D odezwę się po wizycie, buziaki dla Was!
 
Danutaski no tak, tylko moje cykle ostatnio, jeszcze przed ciążą wydłyżyły się i miałam od 29 do 33 dc. Nie przewidywałam po prostu że teraz tak szybko @ przyjdzie...:zawstydzona/y:
Na temat macicy dwurożnej ciągle szukam i szukam...jedna z dziewczyn na jakimś forum wypowiedziała się, że skoro jej narząd tak został stworzony to nie będzie się poddawać żadnym interwencjom chirurgicznym. Cała masa kobiet o taej wadzie dowiadywała się dopiero po porodzie. Część "ekspertów" nie wini dwurożności za poronienie, część uważa ze to jedyna możliwa obcja. Część lekarzy wypowiada się, że warto poddać się zabiegowi, część że nie jest to potrzebne. Opinie ile ich jest są różne. Kiedyś mówiłaś o tym, że każdy powinien postępować zgodnie z tym, co mówi serce...moje jest teraz "troszkę" rozstrojone. To tak jakbym z każdej strony miała kogoś kto mówi mi co mam zrobić.
Wierzę, że Bóg wie co robi:tak: i jemu się w zupełności oddaję. Może podpowie mi odpowiednie rozwiązanie.
A przedemną weekend, tzn. sobota chyba w bibliotece. Znalazłam troszkę pozycji książkowych i chcę w miarę mozliwości czasowych je przejrzeć.
Później napiszę książkę o macicy dwurożnej;-):-D

Mgiełka a może skusisz się na mierzenie temp.?
 
Cześć dziewczynki!

U mnie też dość leniwie zaczął się poniedziałek.

Nie chciało mi się w ogóle wstać.

W pracy za to siedzę z bólem w krzyżu i pachwinach , ale żeby nie było że Wam marudzę...
W środę mam wolne, uff

Pytałyście o suwaczek- ale ja ....nie wiem jak go zrobić, haha :-D

Wiecie co, tak poza tym to ja jestem strasznie gruba. Brzuch mam ogromniasty. Wklejcie może jakieś zdjęcia dla porównania, bo ja to jestem totalnie wysadzona. Tak mniej więcej na 6 miesiąc :szok:
 
Ani@k jak przyjdzie moment na podjęcie decyzji to Twoje serduszko podpowie Ci co zrobić, poczytaj trochę, nie wymagaj od siebie aby umieć podjąć już teraz decyzję, przyjdzie czas to będziesz wiedziała.
Kochająca_mama30 który Ty masz dokładnie tydzień? A jest szansa że masz ciążę mnogą skoro Ci tak ładnie brzusio rośnie?
Naciśnij na mój suwaczek, otworzy Ci się stronka z suwaczkami i tam wszystko będzie pisało co i jak zrobić. Jak już zakończysz Tworzenie, wejdź na babyboom "ustawienia" swojego konta, po lewej wybierz "edytuj sygnaturę" i tam wklej otrzymany kod suwaczka :tak:.

Troszkę zaczynam się stresować. Już chciałabym żeby byłą 18ta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry