• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
czesc dziewczyny
danutaski gratuluje z całego serca
ja juz trzeci dzien mam test pozytywny niestety owulacyjny obawiam się że jak będziemy tak codziennie próbować to te pleminiki będą strasznie słabe, a poza tym nadal nie widzę śluzu hmmm raz mnie kuje jeden jajnik raz drugi dziwna sprawa
wklejam zdjęcie testów nie dodałam z ostatnich dni ale po tym pozytywnym ostatnim na zdjęciu jeden był z jaśniejszą kreską a potem znowu z taką samą jak na zdjęciu ostatni i już trzeci dzień to się utrzymuje może jakieś przemyślenia dziewczyny?

 
Ostatnia edycja:
reklama
tak tylko jak co drugi dzień, to jest obawa że przeoczymy, tak to bym dała większy odpoczynek mężowi, ale te testy mnie zmyliły bo cały czas pozytywny
hmm i teraz czuje takie ciągnięcie w dole brzucha ale dziwi mnie ze raz mnie kuje jeden jajnik raz drugi
 
Mgiełka,
jak dla mnie to testy bardzo ładne, widać ten ostatni najciemniejszy i wygląda na to że to od tego dnia trzeba liczyć 24-36 godz.
Ja bym codziennie przytulała się na twoim miejscu.

Danutaski, dziękuję za rady, wieczorem do suwaczka dosiądę.
U mnie 11 tc.
Ciąża mnoga? Hmm. Może i tak ale wątpię. Jedno dziecko już mam, stąd pewnie macica szybciej rozciąga się i tak rosnę ;-)

buziaki


aha. Oczywiście strasznie się cieszę z twojego szczęścia! Gratuluje! Teraz już mam pewność.
Jak ja ci zazdroszczę ;-)
 
Jestem jestem! :-):-):-) Nasz kropek ma cały 1cm długości i bije mu serduszko 130 uderzeń na minutę!:-D:-D:-D Gdy lekarz włączył mi wykres serca to się popłakałam ze szczęścia:szok:, a potem jak mi pokazywał migającą kropkę - serduszko - to nic nie widziałam bo wszystko było rozmazane od łez:rofl2:!! Nie mogę uwierzyć!! :cool:Nie mogłam się uspokoić, czułam jakbym zaraz miała zejść na zawał!! Do gabinetu oczywiście weszłam później niż mi wypadało z planowanej godziny bo była obsuwa dlatego jestem tak późno.
Eh, jestem dzisiaj cała przejęta i idę zaraz spać, ale jutro się odezwę i może uda mi się wkleić zdjęcie USG.
Dziękuję Wam za to że przy mnie jesteście!! Buziaki
ale się cieszę :):):) kochana moja teraz juz spokojnie wypoczywaj i czekaj na rosnący brzuszek :):)
 
jestem jestem! :-):-):-) nasz kropek ma cały 1cm długości i bije mu serduszko 130 uderzeń na minutę!:-d:-d:-d gdy lekarz włączył mi wykres serca to się popłakałam ze szczęścia:szok:, a potem jak mi pokazywał migającą kropkę - serduszko - to nic nie widziałam bo wszystko było rozmazane od łez:rofl2:!! Nie mogę uwierzyć!! :cool:nie mogłam się uspokoić, czułam jakbym zaraz miała zejść na zawał!! Do gabinetu oczywiście weszłam później niż mi wypadało z planowanej godziny bo była obsuwa dlatego jestem tak późno.
Eh, jestem dzisiaj cała przejęta i idę zaraz spać, ale jutro się odezwę i może uda mi się wkleić zdjęcie usg.
Dziękuję wam za to że przy mnie jesteście!! Buziaki


supeeeer
 
Hej dziewczyny
i w koncu dostalam laptopa spowrotem.
Ale znowu zywarka nam sie zepsula w sobote i po urodzinach M zmywalam wszystko recznie do pol 4 w nocy.Normalnie katastrofa.W sobote naladowalam se jeszcze pelna zmywarke bo bylam pewna ze da sie cos z nia zrobic.Ale M pogrzebal wczoraj i niestety nici,wiec po pracy dzisiaj musialam wszystko wyjac znowu i umyc sobie.Padnieta jestem
A dla Danutaski oczywiscie gratulacje.Super oby tak dalej i nawet sie nie obrocisz i ci przeleca 9 miesiecy.
Ja mam jutro wizyte wiec moze dowiem sie co i jak.
Myszka ja tez biore to samo folio forte
No ale dzisiaj walentynki macie dziewczyny cos zaplanowane?Ja wybieram sie z M zaraz do restauracji chinskiej.
Milego wieczoru i moze i ja przysiade nad suwaczkiem jutro
 
Karo ja siedze w domku, małżonek w pracy do 22.00. Także moje walentynki to tak symbolicznie:kwiatuszki plus serducho z piernika to i tak cud jak na mojego M.
 
Witam walentynkowo, choć walentynki jak i haloween jakoś mnie nie rajcują. Staroświecka jestem;-)i wolę kochać M. codziennie;-)a 1 listopada zapalam znicze i rozpamiętuję tych których już nie ma:tak:

Kochająca_mama ja mój suwaczek "tworzyłam" kilka dni;-)dość proste - łatwo mi mówić z perspektywy czasu:tak:no i już 11 tc!!!:szok:Ale ten czas goni...
Mgiełka daj wypocząć plemnikom. Na testach się nie znam, ale nawet gdybyś miała mieć owulację jutro a dziś byście się przytulali - plemniki mają 3 dni na "dotarcie do celu". Spokojnie możecie starać się co drugi dzień. Armia wypocznie i będzie miała więcej siły:tak:

Nie to żebym była marudna ale ja się Kropka doczekać nie mogę;-):tak:
No ale dziś walentynkowy wieczór...:-)

Zapomiałabym dodać...dziś mija 2 miesiące od mjej straty:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry