katrin88 przykro mi, że straciłaś Maleństwo. Jesli chodzi o kolejne starania to opinie rzeczywiście są różne. przy bardzo wczesnych poronieniach często nie wykonuje się łyżeczkowania i wtedy można starać się od razu. Po łyżeczkowaniu zaleca się odczekanie 3, 6 cykli żeby endometrium się odbudowało. Duże znaczenie ma nie tylko strona fizyczna ale tez psychiczna i ten czas glównie ma służyć powróceniu do sił psychicznych. W tej kwestii każdy jest inny i Ty najlepiej wiesz czy masz siły teraz czy chcesz czekać. Jeśli lekarz powie że wszystko w porządku i Ty czujesz, że jesteś gotowa to nie czekaj. Mi kolejna ciąża bardzo pomogła.
Jeśli chodzi o badania to ja robiłam podstawowe: morfologia, mocz, tarczyca w tym

oziom TSH, fT3, fT4,poziom przeciwciał anty-TPO i anty-TP. Poza tym poziom hormonów: prolaktyna i progesteron, toksoplazmoza (przeciwciała IgG i IgM)- wyszło mi że chorowałam, ale raczej długo przed straconą ciążą. Przyczyny straty niestety nie znalazłam, ale dziewczyny często piszą o problemach z tarczycą więc może warto to sprawdzić.
Życzę Ci by spełniło się to o czym marzysz, sama wiem jak ciężko się czeka jak człowiek już by chciał i tęskni... Dbaj o siebie przed kolejna ciążą, pamiętaj o witaminkach, kwasie foliowym i nie stresuj się, będzie dobrze!! Przytulam, w razie pytań pisz. polecam Ci wątki: badania po poronieniu, ciąża po poronieniu, starania po poronieniu - dziewczyny duzo wiedzą, udzielą wsparcia i poradzą w razie potrzeby

Będzie dobrze!!! przytulam
