• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Martoocha ta moja kolezanka co dzisiaj tez miala wizyte ma termin na 17 pazdziernika.u niej tez wszystko dobrze.Zadnych glupich mysli niedopuszczymy do siebie i byle do pazdziernika
Myszka widzialas druga kwietniowka rozpakowana,kurcze juz mnie strach oblatuje
 
reklama
Martoocha dzięki. Próbuję. Generalnie to nie jest tak, że siedzę z nosem na kwintę. mam nawet dobry nastrój, ale jak pomyślę o USG to wyobrażam sobie gina jak mówi: No niestety......
Ale masz rację, że statystyka i to ,że są w ogóle jakieś dzieci na świecie (jedno z nich nawet moje prywatne) pomaga.

Ja do 16 tygodnia trzęsłam porami przed każdym usg., każde podtarcie to sprawdzanie papieru (to mam do tej pory). Małzowi aferę zrobiłam, że kupił raz papier nie biały a w kwiatki - a ja jakoś tego nie zanotowałam i dopiero przy użyciu migotania przedsionków dostałam. Myślę, że niejeden lekarz chętnie by mnie na oddziale bez klamek wtedy umieścił :zawstydzona/y:

Ale każdy jeden dzień to mały sukces!
No i tutaj jest wielkie wsparcie i klapsy jak trzeba :-D
 
Karo no widzialam...trza sie powoli szykowac, ciekawe co u Anila, bo jej tez nie widze dzis.

Gaga mnie sie za to faza wlaczyla od 20 tyg...i latam od gina na ip...i tak w kolko;-)
Dzis tez mam faze, ze brzuch jest za nisko od rana i troche boli...pytanie czy nie od nadmiaru mietusow?
Pewnie i tak wyciagne eMa na ip, bo do wizyty nie bede czekac...

a to nowa fotka wieloryba ladowego z 33+4

DSC_0156[1].jpg a to byl 30tc DSC_0137[1].jpg
 
Ostatnia edycja:
Myszka no brzuszek niezle urosl.wyglada slicznie.u mnie duzo ludzi mowi ze brzuszek sie juz obnizyl.Anila chyba chora wiec moze dlatego jej niewidac.przypomninam sobie ze jutro Anila ma wizyte
 
To jak sie obnizyl to juz tuz, tuz:-) do spotkania.
Dlatego ja tak panikuje z tym wedrowaniem brzucha, bo jeszcze te 2tyg i 3 dni zeby wytrzymac...
A moj brzunio ojjj potrafi wedrowac gora-dol, czasem w wc czuje go na kolanach a pare godzin pozniej ledwo zipie, bo oddechu nie moge zlapac;-)
 
myszko-brzunio cudo :)leć do ip jak tylko masz jakieś wątpliwości..mi sie wydaje ze to normalne że na tym etapie brzuszek opada..ale ja się średnio znam..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry