• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A my już u rodziców:) siedzą jeszcze wszyscy a ja ucieklam żeby się z babcia nie poklocic... nie znoszę wtracania się i nadopiekunczosci. .. wrr!

Ucieklam i już leżę w łóżeczku:)

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego w te święta kochane moje!
 
reklama

Wesołych Świąt Piękne!!!!

My już po śniadanku, Wiki zachwyca sie prezentami od Zajca, a ja biorę sie za kawke!!!! Miałam dzisiaj pobudkę bardzo głośną, myślałam że zawału dostanę, Wiki wbiegła do sypialni z krzykiem:"Przyszedł, zając przyszedł!!!!"!
 
Wesolych Swiat:-) Kroliczki:-D

Ja z malym po sniadanku, mlody jeszcze spi a duzy miejsca sobie znalezc nie moze:-D

Wikama ja osobiscie uwielbiam takie pobudki, ale moj juz za duzy a maly...kto wie moze sie zdecyduje i sam porobi za zajaczka;-). Juz mialam nadzieje wieczorem jak sie dobijal do kanalu...ale sie chlopak rozmyslil o 2:00 i poszedl spac. Brzuch co prawda dzis nizej wiec go budze pozytywka;-), moze sobie przypomni gdzie skonczyl w nocy;-).
 
A u nas tak......
 

Załączniki

  • 20130331_172620.jpg
    20130331_172620.jpg
    29,3 KB · Wyświetleń: 51
witam świątecznie :-)

ale jestem objedzona, aż wstyd :szok: ze 2 kg przybyło, trzeba je jakoś zrzucić :-D mój syncio chory od wczoraj, kaszle i gorączkuje :dry:

izka u mnie też zaparcia, właśnie śliwki moczę, choć niewiele pomagają :dry:

myszka ale piękny kącik synuś ma!! teraz nic, tylko rodzić :-D

nanu u nas też sypie non stop od rana:szok: świata nie widać:no:
 
Ewcik juz bym poszla rodzic... moim chlopakom zachcialo sie plackow ziemniaczanych, wiec starli ziemniaki i cebulke, a ja im usmazylam... od samego zapachu mam mega zgage:no::wściekła/y::szok:
do tego klucia w dole, maly sie wypycha z boku i pod zebra mi wlazi... latam do wc na siusiu tym moim swinskim truchtem z cipolinda w reku... a tam doslownie kap, kap, kap i po sprawie... oszalec idzie
no i te wszystkie kg sprawiaja, ze juz jestem cholernie zmeczona.
 
reklama
myszko..już naprawdę nie dużo zostało..te ostatnie tygodnie to wszyscy mówią że są ciężkie..ale pomyśl..już zaraz będziesz tulić maluszka do piersi i w 1 sek. zapomnisz o tych wszystkich rzeczach...
(świnski trucht wciaż mnie rozbawia) :-D

A ja.. moje drogie Panie, wypatrzyłam sobie łóżeczko, które mi się bardzo spodobało:
CapeCod Crib & Changer - Sorelle Furniture
podoba Wam się? myślicie że funkcjonalne? mamy bardzo mały pokoik gościnny, więc dużo mebli tam się nie zmieści..dlatego pomyślałam o czymś kompaktowym (tak jakos dzis miałam ochotę poszukać czegoś dla malusza, wiadomo że mogę zmienić jeszcze zdanie 1000 razy-ale chciałam się rozejrzeć jakie w ogóle są opcje).

A co do wózków to wstępnie zdecydowałam się na maxi cosi 4 kołowy (tylko podobno na spacerówkę narzekają.. -ale to najwyżej sprzedam wózek w dobrej formie i kupię już samą spacerówkę innej firmy:-p..

A co do wanienki to znalazłam taki wynalazek (składany):http://www.stokke.com/en-pl/bathing/stokke-flexi-bath/product-concept.aspx

I to by było na tyle na dzisiaj..

Co do maluszka- to dziś przez dopplera bardzo mocno słyszałam bicie jego serduszka (chyba musiał jakoś mocno urosnąć w przeciągu ostatnich dni). Oczywiście na początku się położyłam i przez 10 min- NIC. wiec troszkę się poddenerwowałam (szczególnie że już wiem gdzie mniej wiecej mały się chowa), poszłam się napić..siku..załadowałam zmywarkę i wróciłam z walącym sercem do badania..i po 30 sek. znalazłam serduszko:tak:.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry