myszko..już naprawdę nie dużo zostało..te ostatnie tygodnie to wszyscy mówią że są ciężkie..ale pomyśl..już zaraz będziesz tulić maluszka do piersi i w 1 sek. zapomnisz o tych wszystkich rzeczach...
(świnski trucht wciaż mnie rozbawia)
A ja.. moje drogie Panie, wypatrzyłam sobie
łóżeczko, które mi się bardzo spodobało:
CapeCod Crib & Changer - Sorelle Furniture
podoba Wam się? myślicie że funkcjonalne? mamy bardzo mały pokoik gościnny, więc dużo mebli tam się nie zmieści..dlatego pomyślałam o czymś kompaktowym (tak jakos dzis miałam ochotę poszukać czegoś dla malusza, wiadomo że mogę zmienić jeszcze zdanie 1000 razy-ale chciałam się rozejrzeć jakie w ogóle są opcje).
A co do
wózków to wstępnie zdecydowałam się na maxi cosi 4 kołowy (tylko podobno na spacerówkę narzekają.. -ale to najwyżej sprzedam wózek w dobrej formie i kupię już samą spacerówkę innej firmy

..
A co do
wanienki to znalazłam taki wynalazek (składany):
http://www.stokke.com/en-pl/bathing/stokke-flexi-bath/product-concept.aspx
I to by było na tyle na dzisiaj..
Co do maluszka- to dziś przez dopplera bardzo mocno słyszałam bicie jego serduszka (chyba musiał jakoś mocno urosnąć w przeciągu ostatnich dni). Oczywiście na początku się położyłam i przez 10 min- NIC. wiec troszkę się poddenerwowałam (szczególnie że już wiem gdzie mniej wiecej mały się chowa), poszłam się napić..siku..załadowałam zmywarkę i wróciłam z walącym sercem do badania..i po 30 sek. znalazłam serduszko

.