• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dobry wieczór;
Myszko śliczny kącik ma synuś.
Martoocha łóżeczko cudne, ale pewnie ceną zabije ( mnie na pewno). A co do wózka to może warto osobno głęboki kupić, a potem spacerówkę. Bo z doświadczenia wiem, że jak narzekają - to pewnie jest na co.

Ja zmordowana po odwiedzinach, a jutro dalszy ciąg.
Zasypało nas śniegiem, przymarzło więc na drodze autentyczna szklanka.
No iwidziałam dziś wielkie stado czapli siwych na śniegu. Żal mi ich strasznie.
 
reklama
Martoos lozeczko wyglada imponujaco, ale wydaje sie ta komodka malutka a co za tym idzie i tak bedziesz potrzebowac cos na rzeczy malucha. Poszlabym w standartowe 120/60 komode i szafe. Na komodzie mozna zrobic przewijak (bo na lozeczku przy Tomku na pierwsze 2 miesiace byl ok, ale potem juz przewijalam go na kanapie bo nakladka na lozko byla za mala). W szafie wiadomo miejsca sporo i mozna fajnie wszystko zagospodarowac. Mozna tez z braku miejsca zrobic szafeczki wiszace.
Co do Maxi cosi sama sie zastanawialam nad nim, ale nie podoba mi sie wlasnie spacerowka (barierka jest w ksztalcie T i jakos mam wizje, ze dziec maly by mi wypadl) i przy rozlozeniu spacerowki jest dosc krotki na drzemke dla malucha.

Dla mnie istotne w spacerowce byla wielkosc jej po rozlozeniu i czy jest na plasko do spania. Jakos komfort malego przedkladam nad optyke i moja wygode ;-) choc ten nasz ladnie sie kladzie na plasko a prowadzi delikatnie i zwrotnie.
 
Ja tez melduje sie wieczornie.Wrocilismy jakos przed 22,poskakalam na pilce,wypilam herbatke z lisci malin i nyny.Weszlam na kwietnowki a tam jedna za druga sie rozpakowuja a u mnie jak nic tak nic.Chyba Myszko i Zapominajko bedziecie przedemna.ale bedzie mial mine moj gin jak mnie we wtorek zobaczy.Jutro ciag dalszy wyzerki i chyba pekne i mala wyjdzie gora.Mokrego dyngusu jutro zycze chociaz chyba bedziecie sniegiem rzucac.U nas sniegu juz niema i 0 stopni ale niema tez tradycji lania sie
 
Hej Dziewczynki!
Zmoczone zostałyście czy oberwałyście śnieżką :)??? Ja sama muszę sobie prysznic zrobić bo mój mąż wielkanocnie poszedł odnieżać:/!
Powoli szykujemy sie na przyjazd ekipy, aż trochę sie boje tego remontu! Ale rozmawiałam o tym z lekarka i mi powiedziała żebym o dziecko sie nie martwiła bo mu malowanie nie zaszkodzi! To już nie jest ten etap ciąży! Natomiast kazała mocno wietrzyć i spać w innym pokoju!

Myszka, Karo jak na kwietniówki przystało urodzicie w kwietniu! Wiem, że Wam jest potwornie ciężko, ale dla dziecka każdy dzień w waszym brzuszku jest bardzo ważny! Maluchy urodzą sie duże i z dużą odpornością :)! Jeszcze chwilkę musicie wytrzymać!

Zapominajko a jak u Ciebie sytuacja wygląda? Coś sie rozkręca? Oczywiście też uważam, że byłoby fajniej jeszcze troszkę potrzymać Matylde w brzuniu ale jak sie pcha na ten świat to i tak już duża będzie!

Martoocha a mi sie bardzo podoba to łóżeczko! Ten przewijają później można wykorzystać na trzymanie np koszy z zabawkami, szuflady zawsze sie przydadzą na kosmetyki, pieluszki, a ubranka w innym meblu możesz trzymać! Bardzo sie cieszę ze doppler sie spisuje! A co do oglądania rzeczy dla dzieciaczka to masz u mnie duży plus, od razu dziecko staje sie bardziej realne a smucie planów jak urządzić pokój poprawia nastrój! To + doppler= prłnia szczęścia :)!
 
Wikama mnie to lozeczko tez sie podoba tylko ono na pewno jest wieksze niz standartowe, a komodka na pojemna nie wyglada...a Marta rozwaza je ze wzgledow powierzchniowych, wiec wg mnie standartowe meble beda bardziej funkcjonalne.;-)
Ach a skladane wanienki sa malo stabilne gdy wody wlejesz;-)

Ale podoba mi sie, ze Martoosia zaczyna ogladac, bo to zawsze daje duzo radosci no i mozna przeanalizowac wyglad z funkcjonalnoscia. Przedyskutowac a na szczerosc w naszym gronie mozna liczyc...czasem do bolu;-) ale wg mnie to dobrze, bo czasem gdy sie czlek na cos napali jak glupi to pomija istotne szczeguly, a potem czesto zaluje.
Ja tak mialam z wozkiem quinny i dobrze, ze nie kupilam, bo jak pojezdzilam z mala ksiezniczka to umordowal mnie potwornie...i zmienilam zdanie co do trojkolowcow, bo oczywiscie w sklepie nikt nie zasugerowal wywrotnosci czy blokowania sie przedniego kola przy wejsciu wyjsciu np ze sklepu ze stopniem, a ostatnia rzecza jakiej sobie zycze to barowanie sie z wozkiem:-D
 
Ostatnia edycja:
heheh jasne! no oczywiście że liczę na szczerość, tym bardziej że większość z Was ma już maluchy i jesteście o wiele bardziej doświadczone niż ja..
Na razie sobie surfuje po necie i oglądam jakie są w ogóle opcje..bo nigdy tak naprawdę się nie orientowałam..
Czuję się ogólnie bardzo szczęśliwa i wdzięczna.. zaraz kończymy 12 tydzień:tak:.
Od 3 tyg. wszystko co przezywam jest 'nowe', bo nigdy na tym etapie ciąży nie byłam.. cieszy mnie widok lekko zaokrąglonego brzuszka i jestem dumna jak paw jak smaruję się olejkiem:-p. Jestem tak wdzięczna za to co mam,że czasami nie mogę uwierzyć 'że to się naprawdę dzieje'..
Po genetycznym na pewno wybiorę się po małe zakupy dla siebie (głownie będę musiała 1 parę spodni kupić), bo ja bluzki prawie wszystkie mam luźniejsze w talii.
 
Martoos na rynku jest tyle gadzetow dla dzieci, ze ciezko sie zorietowac co nam jest potrzebne, a na co nas tylko naciagaja;-) a naciagaja nas rowno bo kto wiecej kasy wydaje jak nie kobiety w ciazy;-). Graja swietnie producenci na naszych hormonkach teraz, a potem wmawiajac nam ze gdy kupimy dany produkt to jestesmy lepszymi matkami...bzdura ale marketingowo to dziala.
Na bocianie Kitka dala liste wyprawkowa od Danutaski, swietna a i z nia idzie poszalec na zakupach;-).
 
reklama
Myszko na szczerość każda z Nas liczy i chyba miedzy innymi po to są fora! U Wiki miałam łôżeczko z szufladą i byłam bardzo zadowolona. W szufladzie pomiesciłam pieluchy tetrowe, zwykle, zapas chusteczek, kocyki i inne gadżety. Teraz planuje łóżeczko 120x60 bez szuflady (gruba wykładzina w pokoju i cieżko będzie sie otwierała) i kupię taki drewniany przewijak z półką, właśnie na te rzeczy co wtedy były w szufladzie dlatego uważam, że łóżeczko które wybrała Martoocha jest świetne! Ale podejrzewam, że cena będzie kosmiczna! Wózka nie znam, więc sie nie wypowiem, my zdecydowaliśmy sie na teutonia be you. Co do wanienki to z Wiki miałam zwykłą bez stelaża i mąż mi pomagał bo po cesarce nie dawałam rady ze schylaniem, teraz kupiłam zestaw kąpielowy z mothercare ze stelażem.

Martoocha mam takie przeczucie, że jak doszłaś do tego okresu ciąży to tym razem Wam sie powiedzie! Trzymam na okrągło za Ciebie kciuki!!! I szczerze w to wierze, że za ponad 6 miesięcy utulisz swojego Maluszka! A teraz oglądaj jak najwięcej i ciesz sie tym! Ja polecam zakupy od 18 tc, bo im dalej tym naprawde jest cieżko gdzieś pochodzić i pooglądać! Człowiek pomimo, że chciałby pochodzić i coś fajnego kupić to jak wyjdzie z domu to czuje sie jakby nie powinno go tam być. Ciężko sie kojarzy i decyduje! No ale zakupy to sama przyjemność i sama zadecydujesz kiedy pójdziesz zaszaleć :)!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry