Witajcie kochane :-)
Pogoda taka piękna u nas (choć słodko świeci - chłodno jest, ale WRESZCIE ŚWIECI SŁOŃCE!!) więc najchętniej byłabym cały czas siedziała na dworze. W niedzielę było tak ciepło, że na krótki rękaw chodziliśmy! Zrobiliśmy z M grilla, i zaprosiliśmy znajomych, także się nabiegałam - mąż smażył, ja nosiłam czego brakowało - a to chlebek a to szklaneczka, wiecie jak to jest być gospodarzami a było nas łącznie 8 dorosłych + 3 dzieci. Wybiegałam się i na szczęście nic się nie działo, nie bolało. Ale jak goście poszli... ległam się na wyro i już nie wstałam

- nie chciało mi się spać, ale musiałam wypocząć leżąc.Myślę że już pomału mój organizm się stabilizuje, więc mam nadzieję że będzie już ok. Mdłości już prawie nie mam, senność też jakby trochę mniejsza - energii więcej, ale wiem wiem, nie mogę przeginać z bieganiem

.
W piątek jadę na badania prenatalne.
Myszka2829 jak tam idzie "niepalenie"? Trzymasz się? Czy Twojemu M obrywa się za nic ;-).
Kruszka trzymam kciuki za Twoją wizytę i koniecznie daj znać co u Ciebie jak będziesz już po, ale ja wierzę że tym razem będzie wszystko dobrze &&&&&&&&&&&&&
Kruszka, ja sobie życzyłam mocnych mdłości (podobno czym większe objawy ciąży, tym ona mocniejsza), nie wiem czy Ty też w to wierzysz, ale najważniejsze to żeby dzidzia się dobrze rozwijała nawet kosztem naszego samopoczucia!
Ani@k do Twojej wizyty ostatnie dni do odliczania

teraz pewnie odliczasz do weekendu, no a po weekendzie mamy już wizytę

. Ciekawe co lekarz powie jak z nim taki wywiad przeprowadzisz

, życzę samych dobrych wiadomości.
Kaso82 przykro mi, przytulam. Myślałam o Tobie, widziałam jeden negatywny teścik ale tempka po nim była jeszcze wysoko więc wierzyłam że może jednak. Ale nie martw się kochana, nowy cykl to nowe staranka, owulka ładna była w ostatnim cyklu więc do dzieła, niech wiosna nastraja "przytulająco" ;-). Czy masz w planach robić teraz jakieś badania w związku z plamieniami czy jeszcze planujesz poczekać?