• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Malgonia ja wczoraj nie wytrzymałam i też zrobiłam test - negatywny :( Ale ja @ spodziewam się dopiero w niedzielę, więc jeszcze daję sobie nadzieję..

Ale nie poddajemy się i walczymy!
 
reklama
Malgonia ja tak miałam w 1 ciąży, że 3 dni po terminie przewidywanej @ mi nie wyszedł w ogóle, dopiero mi wyszedł po 5 lekki cień, także głowa do góry..

Suana - trzymam kciuki
Dziewczyny pytanie z innej beczki wiecie jakie nazywają się takie badania immuno,które wykazują czy np organizm nie odrzuca ciąży w sensie,że traktuje ją jako ciało obce ???
 
A ja pewnie nawet nie zdążę testu zrobić bo wcześniej @ przylezie. Ale w sobotę już wyjeżdżam to nie będę może o tym rozmyślać przynajmniej. Małgonia i Suana, ja nadal trzymam &&&&&&&&&& :tak:

Eska myślę, że na wątku o poronieniach nawykowych dziewczyny będą zorientowane jakie to badania. Pewnie o jakieś przeciwciała chodzi.
 
Sauna mi w obu ciążących wychodziły bardzo bardzo blade kreski dzień przed @, testy czulosci 10. Więc masz jeszcze duuuuuże szanse. Może Tobie chociaż się uda. Izka musi oddać brzuszek :)

A właśnie jak uparciuch Izy? Zdecydował się wyjść?

Eska myślę że chodzi o przeciwciała przeciwłożyskowe i przeciwplemnikowe. Oba uniemożliwiają rozwój zarodka potem płodu.
 
Ostatnia edycja:
Ewelka chrom organiczny, tylko nie bierz tego bio..bo guzik daje. Jest drogi i do d, ten nasz polski 3 lata temu kosztowal 25pln za paczke, a w paczce 100 tabl. Bio ponad 65 i nie pomagal. Ewelka mnie teraz leci waga na kaszkach dla maluchow, puree i zmiksowanymi warzywami. Jem papki, bo mniej obciazaja zoladek i wor tyle nie pracuje.

Malgonia sorry ale sama sie nakrecasz i to zdrowo, a potem rozczarowanie...wrzuc na luz, bo nerwy Ci siada a testy najlepiej na klucz i nieotwierac do planowanej @.
Tak juz jest, ze jak sie za bardzo chce to niewychodzi... Dziewczyny pewnie pamietaja jak u mnie bylo...prawie rzygalam przed piekarniami i miesnymi, nawet temp byla ladnie wysoko...i co? I w cyklu w ktorym zaszlam nie bylo objawow, temp to byly gory i doliny, a jednak sie udalo.
 
Eska, oznacza się szukając przyczyny poronień, dlatego są oznaczone przed kolejna ciążą, w ciąży też wyjdą, ale nie za wiele wtedy się pomoże. Koszt badania ok 70-100 zł za każde. Ją miałam oznaczane, na szczęście ujemne.
 
dzięki ja chyba sobie to też zafunduje jutro bo tak rozmawiałam z koleżanką i jej siostra miała chyba coś takiego a mi nikt nawet nie wspomniał o czymś takim....
Malgonia to dobrze, że ujemne

Ta Polska jest wkur..... chcą mieć w kraju przyrost dodatni, a nic kobietą nie pomagają jak mają takie jazdy jak my, ja też wywaliłam ostatnio ponad tysiaka na szereg badań i na szczęście też nic, a po poronieniach albo jak kobiety nie mogą zajść to powinnyśmy mieć refundowane badania choć w 50% bo dobrze,że mamy za co a ile jest kobiet, które niestety nie mają....poniosło mnie ale już rzygam jak słyszę w radiu jak to Polacy nie chcą mieć dzieci....
 
Ostatnia edycja:
Dzisiaj Was wzielam ze soba haha I obijalam sie dzis rowno z komorka w reku :baffled:dlatego zaleglosci nie mam!


No zgadzam sie z gatto- myszunka dobrze gada-a jak wzruszajaco... dziekuje , az ukryta leska poleciala w pracy....xxx
Homorek mi sie poprawil dziewczynki- bardzo dziekuje Wam za wsparcie:-)


To teraz ja przejmuje paleczke do malgonii- no nie troj tu prosze Cie kochana ze nie zdazysz, rozejzyj sie troche dookola I poczytaj ile mamusiek po 40 jest teraz- akurat u mnie i u m to wszystkie prawie dookola w pracy to kolo 40 odziecily sie:-)
Ty mlada doopa jestes , akurat wieku to sie nie boj teraz dobrze? Tylko relax ;-) Bo jeszcze pelno wspanialych precyzyjnych jajeczek w zapasie!

eska z tymi badaniami na przeciwciala to sie jescze raz dowiedz, czy to ma sens, bo masz pozne poronienia i szkoda wydawac pieniazkow skoro nie potrzebne, zapytaj specjalisty i poczytaj na ten temat, ja tak na 100% nie wiem....

3 mam za wszystkie &&&& dalej
A Izka pewno jeszcze nic....i domku wypoczywa:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ozila, też tak się pocieszam, ale wiesz statystyki mówią co innego. Ale to statystyki tylko, w życiu wszytsko jest możliwe. Żebym chociaż jedno zdążyła urodzić, o dwójce nie śmiem marzyć. No tak mi się kurde życie poukładało. Zanim się obejrzałam 35 lat minęło, zaczęłam na poważnie układać sobie życie, do dziecka dojrzałam mając 38 lat , ale wiadomo z jakim skutkiem. Staram się myśleć optymistycznie, tylko dzisiaj mnie tak dopadło. Sorry... :)

Eska, ja dla świętego spokoju zrobiłam te p/ciała. Jak ja się bałam odebrać wynik, ale jaka ulga gdy okazało się, że jest dobrze. Gdyby wyszły - można leczyć. Mam spokojne sumienie, że zrobiłam i jest dobrze. Myślałam, że tak wcześnie jak u mnie nie ma p/łożyskowych , ale mąga już być i mimo, że w zarodku może bić już serduszko zatrzymują rozwój. P/plemnikowe p/ciała sądziłam, że tylko uniemozliwiają zapłodnienie, ale podobno i rozwój na wczesnych etapach ciąży. Eska,ja bym zrobiła na Twoim miejscu, ale na końcu listy badań. Przede wszystkim te p/łożyskowe, bo była późna ciąża, a one właśnie potrafią doprowadzić do obumarcia nawet pod koniec ciąży. Dla świętego spokoju zrób. Inne badania masz porobione?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry