• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
celta witaj- dobrze Ci Myszka mowi- moj syn jest z 1995r i teraz tez jestem w ciazy;-) nie martw sie kochana....bedzie dobrze;-)

ani@k gratuluje tez!!! chociaz ja pozniej chyba doszlam i dokladnie Cie nie znam:-)
 
reklama
No myszko widzisz jaki rozrzut mam z pazdziernika 1995 jest;-) i mature mi zdaje w tym roku( u nas zaczynaja sie juz niedlugo pierwsze egzaminy)

dzien doberek wszytkim tez:-D
 
a dzień doberek dziewczynki :)
Celta wszystko musi być dobrze i będzie widzisz tu jest szczególne forum i naprawdę odkąd tu jestem to przez dziewczyny całkiem psychicznie doszłam do siebie i za to Wam wszystkim bardzo dziękuję, to właśnie one dały mi wiarę w siebie, dobre słowo, nadzieję, a przede wszystkim zrozumienie, którego tak bardzo brakowało mi w otoczającym mnie świecie bo nikt mnie tak nie zrozumiał ja własnie Wy, także celta naprawdę dobrze trafiłaś, dzielimy się tu smutkami, radościami, wściekłościami i czym popadnie:-), tymczasem zapalam również
[*] dla twojego aniołka i zobaczysz, że wszystko będzie dobrze.

Gatto dziekuję
Karo ja bym bardzo chciała bliźniaki ale w mojej rodzinie ani męża nigdy nie było
Ozila zlokalizowałam moją znajomą, która dziś wraca z Grecji i coś wymyśli, kazała dziś wieczorem dzwonić bo rzeczywiście moja ginka na urlopie dłuższym bo one pracują w jednym szpitalu, także wieczorem się dowiem wszystkiego i dostanę resztę wskazówek
Myszka i Ozila macie już duże dzieci heheh a teraz małe kruszynki ale słuchajcie ja mam prawie 30 a moja siostra ma 5 , jeden brat 9, a drugi 10:) bo rodzice się rozwiedli i każde ma po nowym przybytku, także fajna różnica, a kocham ich wszystkich tak samo i są cudowni, a najlepsze jest to, że ten mojej mamy 10 latek z tym taty 9 latkiem są najlepszymi kumplami, także ciekawa historia:)))
A STARACZKI DO PRACY!!!!
A ja dziś mam 1 rocznicę ślubu także zmykam świętować, a wam wszystkim życzę miłej niedzieli, buziaki
 
Ostatnia edycja:
Eska super wieści!
No i ani@k!!!!! Extra! :) Gratuluję! A synek Twój prawie identycznych wymiarów jak moja Matylda i też ok południa urodzony:)
My właśnie wracamy z Nysy i okolic. Pojechaliśmy wczoraj dogadać ostatnie rzeczy z organizatorem, zamówić bukiet i kwiaty dla rodziców... jeszcze za tydzień w poniedziałek jedziemy na degustacje ciast do cukierni i wybrać tort i chyba będzie finisz spraw organizacyjnych. Choć czasami mam wrażenie że one się nigdy nie skończą:)
Dziś skwar na maxa, poki co klima w aucie ratuje życie ale aż się boję jaką temperaturę mamy w domu...
 
myszka, Ozila, eska BARDZO Wam dziękuję za słowa otuchy!!

Choć już myślałam, ze pozbierałam się całkowicie, to jednak przychodzą takie chwile, ze nie mogę znaleźć sobie miejsca, taki smutek mnie ogarnia, że nic nie cieszy i tylko bym się w kłębek zwinęła i zniknęła. W takich momentach mam ogromne wyrzuty sumienia... :-( Choć każdy z lekarzem na czele, mówią, że nie mogłam nic zrobić, żeby temu zapobiec to i tak myśli pozostają. Ale wierzę, że tak jak mówicie, nauczę się z tym żyć i jeszcze doczekam się dziecka :tak: że zdążę, bo najmłodsza już nie jestem, a i ze staraniami idzie opornie. eh..

Moja "starszyzna" też uwielbia dzieci, w całej Rodzinie opiekuje się wszystkimi maluchami. Zresztą syn strasznie przeżył ten ostatni czas, tak bardzo się cieszył, a chwilę później tak bardzo rozpaczał..

Dziś mi trochę lepiej, bo się zmęczyłam rowerowo :-) Było bardzo przyjemnie, przejechane pół miasta i okolic, coś koło 40km. Teraz siedzę i piję kawkę bezkofeinową (inaczej bym nie usnęła ;-)) i mam chwilę czasu dla siebie.

Cieszę się, że na Was trafiłam...
Mąż bardzo mnie wspiera, ale nikt tak doskonale nie rozumie straty dziecka, dopóki sam tego nie przejdzie.. :-( dlatego tym bardziej się cieszę, że mnie przyjęłyście i jeszcze dajecie nadzieję swoimi przykładami! Dzięki!

Powinnam w sumie przeczytać cały ten wątek, ale tyle tego jest, że nie wiem czy zdołam kiedykolwiek... ;-)
 
Witam Was dziewczyny:-) Ja jestem po dwóch stratach jedna w lipcu 2012, jedna w styczniu 2013. Weszłam tutaj i od razu ulga... Staramy sie znowu od 3 cykli. poprzednio udało sie po dwóch... nadzieje mieszana ze strachem to niebezpieczna mieszanka:) Mam nadzieje ze obecnosc tutaj uchroni mnie od psychiatry:)

Eska moje gratulacje, Celta- zawsze są chwile zwątpienia, chyba nie da sie inaczej, trzeba je poprostu przetrwać;)

Bardzo proszę o przyjęcie do tak zacnego grona i wszystkim życzę powodzenia, we wszystkim;):tak:
 
reklama
Celta, Madziorrek witajcie :tak:

Eska to miłej rocznicy :-) prezent macie cudny :tak: Ja mam 30 sierpnia 10 rocznicę,też bym chciała taki prezent, zwłaszcza, że 30 sierpnia to termin (nie)spodziewanej @...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry