• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Małgonia jak tylko mąż przykręci mi uchwyty do szafek i trochę tam ogarnę, to może coś wrzucę :) Do pokoiku potrzebny mi jeszcze dywan, naklejki na ścianę i żyrandol + jakieś koszyki.

W kwestii wyprawki to pozostało mi kupić wanienkę, karuzelę do łóżeczka,chustę do noszenia i nianię elektroniczną + pieluszki, kosmetyki dla małej i rzeczy do porodu. Właśnie - co z takich higienicznych rzeczy (oprócz podkładów) powinnam kupić?
 
reklama
celta spokojnie ;) teraz tylko to jest Ci potrzebne. Niech maluszek dobrze sie zagniezdzi i zdrowo rośnie ;) a strach.... Cóż... Niestety bez niego sie nie da. Ale my tutaj doskonale to rozumiemy. Głowa do góry, odoradzaj czarne myśli, a my trzymamy &&&&&&&&&&&!!!!!
Michalina ja tez boje sie jeszcze kupować jakieś rzeczy. Niby juz troszkę ubranek mam ale jeszcze bardzo niepewnie je wybieralam. Ustaliliśmy z mężem, ze za miesiąc ruszymy na zakupy dla malucha ;) chociaż niektóre rzeczy mam juz upatrzone ;)

ja po wczorajszej wizycie mam brać nospe 3x2 tab - brzuch jednak za bardzo mi sie napina, nie zawsze spowodowane jest to ruchami dziecka, No i wiecej leżeć...

Staraczki - berek sie zaczął więc uwaga ;) nigdy niewiadomo na kogo wypadnie ;) &&&&&&&& za Was wszystkie! I moc fluidow!!!! ;)
 
eska nie wiem czy przy luteinie, ale mi do 12 tc zdarzały się takie małe plamienia. I póki były kremowo brązowe to mi gin nie pozwalał się denerwować.
A dziś mnie Wiktoria denerwuje, bo mało się rusza. A jak się nie rusza to ja mam schizy (jak marcela). A ja od 3 dni jesem chora, więc już w ogole mnie schizy łapią!!! Denerwowałam się przed ciążą, denerwowałam się jak poroniłam... ale teraz - to jest dopiero nerw.... a jeszcze tak 4 miesiące.... ehhhhhh
nie da nam się dogodzic dziewczyny.....
 
Michalina ulżyłas mi to takie lekko brązowe właśnie kurna ja już dzisiaj też Ci powiem, że ryczę jak głupia i wkręcam sobie jak nienormalna.....weż się połóż na lewym boku i zjedz coś słodkiego i popukaj do niej :))) może się rozrusza księżniczka
 
:-)eska ja tez mialam takie plamienia lekkie , co jakis czas-brazowe- pozniej brazowo- bezowe od ok 7tyd az do gdzies z tydzien temu ustaly, takze tak moze tez byc, to wbrew pozorom jest czeste;-)i o niczym zlym nie swiadczy. Jak tam dzisiaj?

michalinka mam nadzieje, ze juz pannica rusza sie bardziej , czasami sa takie dni, nawet jak Was czytalam, to co jakis czas jakas miala z tym proble, a pozniej sie okazywalo, ze dziecie sobie odpoczywalo id kopania po prostu- bedzie dobrze kochanie;-)



A co do wczorajszego obiadku u tesciowej- na pewno zauwazyla, bo nawet patrzyla na moj brzuch pare razy, ale taktownie nic nie pytala....wie, po jakich przejsciach jestesmy( tzn wie o pierwszym poronieniu) i pewnie czeka az jej w odpowiednim czasie powiemy ;-) planujemy tak w drugim trymestrze...jeszcze troszke zostalo do...

a mdlilo mnie tak strasznie wieczorem znowu....ze az zasnac nie moglam, okropnie sie meczylam:baffled:


A u mnie juz 11 :-)))

Wszystkim Wam kobietki zycze milego weekendu buziaki i ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Ostatnia edycja:
reklama
Madziorek.... każda z nas to przechodziła... i każdej się uda, zobaczysz....

Eska, Myszka mała na wieczór w końcu się rozszałala, chyba się przekręcała w ciągu dnia bo wieczorem czułam kopniaki w zupełnie innym miejscu niż wczoraj. Siedziałam wieczorem i morda mi się cieszyła na każdy kop :D Jakie te kobiety wariatki są:DDDDDDD
ale wiesz, że wieczorem wypiłam litr wody (bo kaszałam) i może faktycznie po tym zaczęła szaleć :D

Ozila my też teściowej o tej drugiej ciąży powiedzieliśmy po prenatalnym, zresztą wcześniej tylko mojej mamie i siostrze powiedzieliśmy (bo z nimi dużo przebywam i nie dało się przed nimi ukryć)

Myszko a jak mój ulubieniec Paul się czuje i rozwija? Co nowego poraia??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry