• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
cześć babeczki witam Was :)
dołączam do Was z nową pozytywną energią i mam nadzieję ,że mnie ona nie opuści tylko ta @ mogłaby przyjść i zaczynamy nowy cykl :D

Pozdrawiam serdecznie
Celta dzięki za kciuki i fluidki:)
 
reklama
Martula my już dawno wszystko rozłożyliśmy - łóżeczko, mebelki, etc. Powyciągałam też prześcieradełka, kocyki z folii i też się wietrzą, a w listopadzie do prania :) Koniec wrześnie to już za miesiąc!!!!
 
U mnie to był (jest) problem 'mentalny'.. nie chciałam patrzeć na puste łóżeczko stojące w pokoiku.. ale już sobie wszystko w głowie poukładałam.. tak samo pranie ciągle odkładam.. No ale po piątkowej wizycie będę wiedzieć wszystko co i jak to i będę mogła począć bardziej intensywne przygotowania..
 
Rozumiem kochana. Ja zanim zaszłam w ciążę nie mogłam patrzeć na "pokoik dziecięcy", do którego drzwi są na przeciwko sypialni. Miałam tam urządzić pokój do oglądania filmów z rzutnikiem i poduchami, żeby nie myśleć o dziecku, ale wtedy się udało. Najważniejsze, to poukładać to wszystko jakoś.
 
mart0ocha, dzięki Ci za te słowa.
Masz rację.
Myślę, że jakoś to sobie poukładam w tej głowie. Na razie ciągle jestem w szoku, bardzo pozytywnym, ale podszytym ogromnym lękiem. Myślę, że powoli dojdę do siebie. Muszę wziąć się w garść i dziękować Bogu za każdy dzień. Wiem też, że będę się martwiła każdym badaniem, wizytą. Muszę pozytywnie nastawić myśli, zero czarnych scenariuszy, tak jak myszka napisała. Mam nadzieję, że mi się uda. Chociaż z grubsza ;-)

Co to tych testów, tych domowych, pewnie masz rację, zwłaszcza, że test owulacyjny wyszedł mi 17 sierpnia, więc to maleństwo nie ma jeszcze 2 tygodni. Naprawdę maleństwo... Na betę pójdę w takim razie we wtorek, a później powtórzę w czwartek i zobaczymy jaki jest przyrost po 48 godzinach. Nic nie da porównanie wczorajszego wyniku z tym wtorkowym?? Chyba ważne jest żeby ogólnie był przyrost. Zobaczymy.

Fajnie dziewczyny, że już rozkładacie meble dla dzieciaków :-)
Już niedługo, już za momencik.... ;-)


A my zabieramy syna, psa i jedziemy do lasu. Wracamy w niedzielę. Jeszcze może ktoś z rodzinki pojedzie.
Mamy taką fajną metę niedaleko stąd, cisza, spokój... Pies może się wyszaleć, a my posiedzimy i nacieszymy się tym odchodzącym latem.
 
Ja po wizycie :-(
smutne wieści, mam torbiel na jajniku 4 cm :-(nie doszło do jajeczkowania i się taki torbiel zrobił.
Po drugie po moim szyciu macicy o następnej ciąży mogę pomyśleć dopiero gdzieś za rok :-(:-(:-( bo gwarancji nie mam że się to wszystko nie rozejdzie za jakiś czas jakbym zaszła.
Brak mi słów...
 
Celta my tez mamy dzis rocznice ;) tyle, ze 10 :)
Suana ja tez mam 30 lub 31 dc. @ jeszcze nie ma, ale pewnie przylezie, bo zaczely mnie bolec miesnie nog a u mnie tak zawsze przed @. poza tym objawow brak, no moze lekki bol piersi od wczoraj. Nie testuje bo nienawidze widoku jednej kreski, no chyba ze jutro @ dalej nie bedzie to moze sikne na testa.Cykle zwykle 28-32 mam.
 
martocha a czemu cesarka??? prześlij koniecznie zdjęcia łózeczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A wózek już macie?? Ja się boję czegokolwiek kupować, brać bo ciągle nie chcę zapeszyć.....

celta, neta gratuluję rocznic ślubów :D

maqa - głupia torbiel!!!! strasznie ich nie lubię!! wrrrr.........
 
michalinko- stwierdziliśmy z moim lekarzem że to dla mnie najlepsze rozwiązanie.
Wózek zamówiony, pewnie będzie w pierwszej połowie września. Łózeczko też miało być w połowie września,ale okazało się że mają je na magazynie.. Z zakupami nie ma co się spieszyć..ja rozpoczęłam swoje chyba od skończonego 30 tc. Jedyny minus to taki że wszystkie koszty wchodzą Ci w jeden miesiąc, dwa miesiace ;p

Celta- betę trzeba porównywać w odległości 48h, aby sprawdzi jak maleństwo się rozwija i czy prawidłowo w danym okresie czasu.
 
reklama
Celta, spoko, wszystko jest dobrze. Skoro wczoraj beta była 16, jutro powinna się podwoić , więc jutro załóżmy będzie 32. A ja przy 46 we krwi miałam bladziuteńką , ledwie widoczną kreskę na teście o czułości 10. Za szybko Ci wyszedł ten test i teraz się stresujesz , niepotrzebnie. Jest dobrze, to bardzo, bardzo wczesna ciąża. Tak więc ciesz się swoim szczęściem i myśl pozytywnie.

Magda , na Twoim blogu ani widu ani słychu o pokoiku Zosi. Proszę nadrobić zaległości :)Też tam lubię zajrzeć do Ciebie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry