• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Małgonia, dziekuję za pamieć. Samopoczucie pod psem bo za kilka dni rocznica śmierci córki. Trzymałam się do tej pory bo byłam pewna, że do tego momentu już się uda...ech. I jeszcze @... Co dzień w pracy widzę ciężarne i dzieci, no nie mam już sił. Pozdrawiam Cię.
Celta, dałaś radę, gratuluję!
Zaciążone, ślijcie fluidy, plizusik!!! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ o takie! wcześniej takie były i co chwilę brzuszki rosły!
 
reklama
ewikewik tak mi smutno :no: trzymaj się jakoś kochana będziemy Cię tu wspierać i trzymać mocno za rękę, a fluidków Ci wysyłam biliony!!!!!!!!

myszka miałaś rację berek goni
 
Ostatnia edycja:
Mikuniu proszę a fruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak: poleciały



Nikt nie może tracić z oczu tego, czego pragnie - nawet,
kiedy przychodzą chwile, gdy zdaje się, że świat i inni są silniejsi. Sekret tkwi w tym, by się nie poddać. Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą. Nawet te, które przegraliśmy.
 
Ostatnia edycja:
Celta tak się ciesze i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za szczęśliwy koniec;)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziewczyny będziemy następne i wszystkie zbiorowo. Więcej tylko tych fluidów plis:)
eska niech Ci dzidzia pięknie dokucza cała ciążę;)
ewik myślami i modlitwą jestem z Tobą.

I też wszędzie widzę ciężarne albo dziciate, tylko nie siebie;(
 
Dzien dobry dziewczynki;-)

celta gratuluje i nudnej ciazy:-) zycze!

eska fajnie, ze pytasz kochana-
ja czytam, czytam.....tylko weny na pisanie brak:cool2: praca i spiaca chodze dalej.
u mnie dalej leci " do przodu" zajadam sie nabialem, ogorkami z polski haha , ale i czekoladka nie pogardze, za to mieso bleee.....i odliczam do wtorku- bo mam wizyte i sluchanie serducha dopplerem i umawianie wizyte na NT( czyli usg przeziernosc karkowa) moj zamowiony doppler jeszcze nie dotarl:wściekła/y: i pewnie dotrze po wizycie!

Dzisiaj idziemy do tesciowki na obiad, no i nie wiem w co sie ubrac...wolalabym jeszcze nic mowic ale nie wiem czy sie nie kapnie, bo mi brzucholek wywalilo hmmm, no jak sie zorientuje to trudno, tydzien w ta czy w ta;-) wiem, ze bedzie sie strasznie cieszyc- tak jak moi rodzice jak sie dowiedza, ale ja chce ich uchronic od trosk, zadecydowalam, ze moim powiem jakos w przyszlym tyg, po wizycie u lekarza;-) albo usg.

posylam wszystkim staraczkom&&&&&& i fluidki~~~~~~~~~~~~~
i buziaczki xxxxx

milego dnia:-)
 
Ostatnia edycja:
Hej Mika!

Też miałam ciążę pozamaciczną, ale dowiedziałam się o niej bardzo późno, gdy beta wynosiła już 25 tyś. Moje objawy czyli ból i plamienia zwalałam na torbiel, którą usunęli mi wraz z cp i jajowodem. Chciałabym Ci napisać że będzie dobrze ale nie mogę bo każda z nas jest inna, jednym jak widać po suwaczkach udało się , ale mi póki co nie, ale u mnie to raczej pech bo straciłam jajowod z lepszego jajnika. Walcz dalej bo jest o co ;-)

Hey Smerfeta :-)
Powiem ci ,że z opowiadań wiem,że druga ciąża kończy się powodzeniem,ale jak czytam nie u wszystkich.Czasem mam lepsze czasem gorsze dni to dopier tydzień więc wszystko jest swieże,Czuję się jak w matrixie,najpierw zostałam wyrwana z mojego trybu życia,kiedy okazało się ,że jestem w ciąży,wielka radość,od razu pokochałam maleństwo,a potem tak nagle zostało mi to odebrane.Ale chcę jak najszybciej dojść do siebie,wrócić do pracy,mam jeszcze rok szkoły-Technik Weterynarii.Muszę być silna,bo mam zamiar znów zajść i mieć śliczną dzidzię,czego Tobie i Wszystkim Dziewczynkom życzę:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry