Oj już lepiej... Popłakałam sobie w mężową koszulę i jest znacznie lżej
Boże czy to aby nie za wcześnie na taką burzę hormonalną?....
eska, może to rzeczywiście naczynko. Jeśli teraz nie plamisz i wszystko jest w porządku to SUPER! Odpoczywaj, ale jeśli coś zauważysz to gnaj do szpitala. Chociaż myślę, że będzie dobrze. Jestem z Tobą

Jednak po naszych przejściach ciąża jest bardzo stresującym stanem. Bardzo.
Ja właśnie wyryczałam mężowi w rękaw, że chyba bardziej się boję niż cieszę. Chore to, ale wszystko jest jeszcze takie świeże. Bardzo, bardzo będę się starała opanować ten strach. Obiecuję, a i Wam tego życzę. Z całego serca.
Bloga
Magdy, też przeglądałam. Bardzo mi się podoba. A najbardziej brzuszek
maqa, ja pytałam lekarza o jakieś specyfiki dla chłopa, ale tak naprawdę najważniejsze jest zdrowy tryb życia. Z farmaceutyków, to brał razem ze mną kwas foliowy, równo codziennie, tą dawkę 0,4mg. Poza tym zabroniłam mu gorących kąpieli ;-), ciężko to zniósł, bo lubił wysiadywać we wrzątku, ale skończył z tym. No i starałam się jak najwięcej witamin naturalnych z warzyw przemycać w menu.
ewikewik, zobaczysz Tobie też się uda

, trudno mi uwierzyć, że udało nam się za pierwszym podejściem... Lekarz mówił, że po poronieniu łatwiej zajść w ciążę, dlatego dał mi leki na stymulację owulacji. I mówił, że jak teraz się nie uda, to pomyślimy co dalej, damy sobie trochę odpocząć. No ale udało się

mam taką nadzieję.. W każdym razie ślę fluidy

. Głowa do góry Kochana, wiek wiekiem, ale najważniejsza jest głowa. Uśmiechnij się ;-)
mika, Madziorrek, malgonia, maqa, Dorcia, Neta, Joaro, suana, kobietka i wszystkie staraczki - zaciskam kciuki &&&&&&&&&&&&& za Wasze starania. Wszystko jest możliwe, jak widać na moim przykładzie. Wam też ślę fluidy :-)
I jeszcze raz Wam wszystkim dziękuję! BARDZO
To naprawdę bardzo ważne móc się wygadać i co najważniejsze, wiedzieć, że jest się zrozumianym.
Kciuki za wszystkie ciężarne, szczęśliwe mamusie :-)
Po wtorkowej becie, jeśli wszystko będzie dobrze, jeśli będzie przyrost - pełną parą dołączę do Was.