• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Obiecuję, nie będę już robić testów w domu. Choć to strasznie dziwne, że raz wychodzi, raz nie...
Jutro idę na betę i popołudniu wszystko będzie jasne. Jeszcze tli się we mnie nadzieja, że będzie dobrze.
A jeśli beta nie pozostawi mi złudzeń - nie poddam się. Też to obiecuję. :blink:
 
Witam Was kochane, nowe i "stare" ;-)

Strasznie fajnie, że ten wątek rozrasta się o nowe starające się a potem szybko zachodzące w ciąże kobietki, naprawdę to napawa nadzieją że na każdego przyjdzie pora i czas...Także drogie staraczki oczekujące dziecka- głowa do góry- tu są naprawdę pozytywne fluidy! :biggrin2:

Ja niedawno wróciłam z rozpoczęcia nowego roku szkolnego starszaka- ależ zadowolony- już nie mógł się doczekać!
A Lidia znów przechodzi zapalenie gardła. Jutro idziemy na kontrolę.
I NAJWAŻNIEJSZE- Lidia odstawia się od piersi!!! Sama!!
Równo tydzień przed roczkiem, po prostu przestała chwytać pierś, początkowo zaczęła przygryzać brodawki, potem zupełnie odwracać od niej. Skoro tak, bardzo proszę- widocznie już jej nie potrzebowała. Cieszę się, że nie będę musiała przechodzić stresu z odstawianiem jej od piersi.
A najlepsze jest to, że zauważyłam że teraz kiedy Lidia już nie jest na piersi to w nocy mi się nie budzi i zdecydowanie szybciej i lepiej zasypia. To jest duży plus! No chyba że przyjdą następne zęby to może się znów powtórzyć....
Z synem było podobnie, minął rok i przestałam go karmić, tylko wtedy to ja sama go odstawiałam, ale wszystko przeszło bezboleśnie i bez nerwów...
Kochane mam dzieciaczki :tak:

IMG_1451.jpgIMG_1421.jpgIMG_1458.jpg


A w sobotę wyprawiamy kolejne urodziny synka i córki jednocześnie :-) (dzieli ich tylko 2 dni różnicy)
 

Załączniki

  • IMG_1451.jpg
    IMG_1451.jpg
    41,8 KB · Wyświetleń: 64
  • IMG_1421.jpg
    IMG_1421.jpg
    23,8 KB · Wyświetleń: 57
  • IMG_1458.jpg
    IMG_1458.jpg
    30,7 KB · Wyświetleń: 57
Ostatnia edycja:
Celtuś a czemu dziś nie poszłaś????????????????????????????????

Nie mogłam dziś. A do tego ten test poranny z sikania mnie dobił, ale już się trochę pozbierałam.
Co ma być to przecież będzie. Będzie cudownie, albo mniej cudownie, ale w końcu i tak dobrze.
Może za szybko się dowiedziałam o ewentualnej ciąży i stąd te dymy. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal...

kochająca_mama ale masz fajne dzieciaki :-)
A imię Lidia BARDZO mi się podoba.. Niech Ci się zdrowo chowają.

eska mocno trzymam kciuki i czekam na suwaczek :tak:
 
Spokojnie będzie dobrze my mieliśmy podobnie. Wystarczy dużo wiary w to że będzie dobrze :) Wszystko to kwestia naszej psychiki możemy się zablokować albo dążyć do tego ze niestety tak musiało być należy nigdy nie tracić nadziei bo później wychodzi z tego taki mały Kubuś :) - tak jak w moim przypadku
 
Ostatnia edycja:
PIOTR witamy na watku starankowym :-) rozumiem, ze rowniez sie starasz o potomstwo?? ;-)

Celta no jak Cie kopne w doopsko to sie ockniesz kobito... co to za krakanie i czarnowidztwo??? co???!!! Juz jedno takie sliczne Bobo "zabiegowe" mamy ;-) Danutaski buziaki dla Ninki :*
Bierz sie w garsc i nie rob sikancow z allegro tylko rob bete, albo lepiej idz do ginka (nawet nie swojego).


a my sie znow pochwalimy... alem sie zrobila chwalipieta ;-) maly probuje stawac na czworaka :-D

[video=youtube;qG5cnj63MmE]http://www.youtube.com/watch?v=qG5cnj63MmE&feature=youtu.be[/video]


Mamuska no dzieciaczki to Ci sie udaly :-) sa cudowne i jak zzyte ze soba:-) az milo popatrzec <3
 
Ostatnia edycja:
reklama
:blink: No nie kraczę już. Idę na betę i wszystko się wyjaśni.
Boję się, a jakże. Ale nie wynika to z czarnowidztwa, bardziej chyba ze świadomości co może się stać na tak wczesnym etapie. No nic. Nic nie da gadanie, zrobię test z krwi i już. Jutro popołudniu będę tu skakać, albo ryczeć.

Joaro, Madziorrek, dzięki, mam nadzieję, że będzie dobrze. Mam nadzieję...

Cześć PIOTR :-) gratuluję Kubusia.

Oj myszko!!!!! Sama chwaliłabym się ile wlezie takim skarbem :-) Słodziak jakich mało!! Naprawdę on ma dopiero niecałe 5 miesięcy???? Zwinna bestyjka :blink: Niech Wam się zdrowo chowa i daje w dalszym ciągu wiele radości! Ślicznota naprawdę....
No a jakbyś faktycznie chciała mnie kopnąć w dooopsko, to byłoby w co, oj byłoby :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry